31.10.2014 14:01

Co lubi Ozzy Osbourne?

Płonące domy, kościoły, lasy… Orkiestra, która akompaniuje twojemu zespołowi na oblodzonym jeziorze… Efekty specjalne osiągnięte za pomocą green screena… To wszystko nie dla lidera Black Sabbath. Jakie teledyski podobają się Ozzy’emu?

Co lubi Ozzy Osbourne?
foto: en.wikipedia.org

Tanie i proste! Ozzy przyznał się, że jest zniesmaczony produkcją klipów, szczególnie tych z lat 80., kiedy popularność kanału MTV rosła, a teledyski stały się istotnym narzędziem marketingowym dla muzyków.

"

Pamiętam, jak byliśmy w trakcie nagrywania klipu do „Mama, I’m Coming Home”. Wszedłem do tego niebieskiego pokoju, dostaliśmy kawałki wieprzowiny i mieliśmy chodzić z nią w kółko. Myślałem: „Co to, cholera, znaczy? To kosztowało 900 000 dolarów”. Wziąłem się za to sam i wynająłem kamerzystę, który pracował przy „Smells Like Teen Spirit” Nirvany. Gość nagrał mnie po prostu w samochodzie. To kosztowało około 10 000 dolarów. Wolę to, co ja zrobiłem, ponieważ było tanie i nie znajdziesz w tym żadnego pieprzonego oszustwa. MTV puszczała obydwie wersje. Czasami chciałbym po prostu odpuścić ten temat.(…) To tylko głupie wideo! Gdy wydasz na nie miliony i tak niczego ci to nie zagwarantuje. "

Rob Zombie, Jonas Åkerlund i Wayne Isham to tylko niektóre z nazwisk znanych reżyserów, z którymi współpracował Ozzy na przestrzeni lat…

Do tego wszystkiego dochodzi kolejny fakt: Ozzy wbrew pozorom nienawidzi oglądać siebie w telewizji.

"

Nigdy nie obejrzałem ani jednego odcinka The Osbournes. Nie lubię widzieć siebie na ekranie, to mnie przeraża. Myślę sobie: „Czy to naprawdę ja? Czy ja naprawdę wyglądam jak pieprzony idiota? "

A jak Waszym zdaniem Książę Ciemności prezentuje się na ekranie? Przypomnijcie sobie dwie wersje teledysku do „Mama, I’m Coming Home”!

Magda Słomka
Tagi: Ozzy Osbourne Duperele