25.09.2015 14:50

Co najlepiej jeść słuchając Korna?

Oczywiście kukurydzę. Zobaczcie, jak wygląda proces objadania się złocistą kolbą przez wielbiciela twórczości zespołu Korn.

Co najlepiej jeść słuchając Korna?
foto: kadr z wideo; Fadewood Studios, CC BY-SA 3.0

Om nom nom – rzekłby wieszcz... Kukurydza (eng. corn) bezpośrednio kojarzy się z nazwą amerykańskiego zespołu. Jak przystało na najprawdziwszego fana Korna, człowiek z filmiku, który będziecie mieli przyjemność obejrzeć poniżej, postanowił podzielić się z Wami zapisem intymnej chwili...

Moment ten to czas szczególny. Tylko wierny muzyce żarłok, kukurydza i Korn wydobywający się z głośników... Kto z Was, drodzy wielbiciele ostrej muzyki, nie marzy o tak spokojnych i nastrojowych chwilach, gdy naprawdę możecie wczuć się w to, czego słuchacie. Czy pisaliśmy już jak po angielsku nazywa się fryzura tego wrażliwego człowieka? Cornrows... To dopiero oddanie dla zespołu!

Mężczyzna walczy, ziarna za wszelką cenę chcą wejść mu między zęby, kukurydza strzela mokrym wnętrzem, ten jednak się nie poddaje. Zobaczcie, jak wygląda typowe popołudnie fana zespołu Korn!

Jeśli macie ochotę dowiedzieć się, jak wygląda prawdziwe zbożowe piekło, powinniście przypomnieć sobie animowany film opowiadający o rzekomych początkach zespołu Korn. Dzięki niemu spojrzycie inaczej na kukurydzę oraz wokalistę zespołu Deftones...

A co Wy jecie słuchając Korna?

Magda Słomka
Tagi: Duperele Korn