Courtney Love na poważnie

Magda Słomka
07.01.2015 13:16
Courtney Love na poważnie Fot. en.wikipedia.org

Wokalistka wystąpi na deskach teatru w Nowym Jorku! Sprawdźcie jak brzmi w nowym, operowym wydaniu!

Od pewnego czasu wiadomo, że amerykańska wokalistka otrzymała angaż w nowojorskiej popowej operze i zostanie gwiazdą spektaklu „Kansas City Choir Boy” wyreżyserowanego przez Kevina Newbury’ego.

Teraz macie okazję sprawdzić czy artystka rzeczywiście ma predyspozycje do grania w tego typu widowiskach. Posłuchajcie utworu „All I Ever Wanted” w wykonaniu Courtney Love wraz z autorem wszystkich kompozycji spektaklu i pianistą, Toddem Almondem oraz wiolonczelistą, Ericem Allenem!

Co czuje i myśli na temat spektaklu rockowa wokalistka?

To jest jak wydanie singla. Jeśli przedstawienie się spodoba, to wystawimy je także w Londynie. A jak nie, to nie. Myślimy jednak, że całość jest naprawdę chwytliwa i wspaniała.

Skąd pomysł na udział w tak nietypowym dla Love przedsięwzięciu? Courtney stwierdziła, że widzi podobieństwa pomiędzy rockiem a repertuarem wprost z teatrów muzycznych.

Trzeba trwać i być obecnym w stu procentach w tej danej chwili, kiedy pracujesz. To zasada teatru i zasada rocka. To jest uniwersalne.

Popowa opera opowiada historię pary, której związek rozpada się przez ambicje. Grana przez Love bohaterka o imieniu Athena, porzuca swojego partnera, by wyjechać ku spełnieniu marzeń do Nowego Jorku.

Całość jest dynamiczna i wciągająca – aktorzy poruszają się z instrumentami i elementami scenografii pomiędzy ludźmi siedzącymi na widowni, wokół wyświetlają się skomplikowane wizualizacje, a całość dopełnia bogate nagłośnienie.

Piosenkarkę można zobaczyć na scenie nowojorskiego Here Arts Center od 8 do 17 stycznia 2015 roku.

Love ma dosyć rock’n’rolla?

Coś się jednak pozmieniało... Wokalistka przyznała, że była przerażona podczas zeszłorocznej trasy koncertowej po Australii, kiedy musiała wyjść na scenę i zagrać stare hity zespołu Hole.

Dotarłam do momentu, w którym patrzę na setlistę i mówię: Naprawdę? Gramy „Malibu”? A jesteśmy chociaż w połowie koncertu? I kiedy tak się dzieje w rock’n’rollu, trzeba zająć się czymś nowym. Bo nie lubię takiego stanu.

Jak podoba Wam się Courtney w nowej, łagodnej odsłonie?

Magda Słomka Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.