05.09.2016 12:55

Czemu Adler i Stradlin nie wrócili do Guns N' Roses?

Muzycy zdradzili kilka szczegółów dotyczących reaktywacji zespołu. Jak w ogóle doszło do powrotu starego składu zespołu na scenę?

Czemu Adler i Stradlin nie wrócili do Guns N' Roses?
foto: kadr z wideo

Choć jeszcze w grudniu 2015 roku Guns N' Roses ogłosił, że powróci podczas festiwalu Coachella 2016, to dotychczas muzycy raczej omijali kamery. W końcu artyści postanowili dać pierwszy wywiad dla brazylijskiej telewizji po tym, jak doszło do reaktywacji zespołu.

Oczywiście wszystkich najbardziej interesuje, jak w ogóle doszło do tego, że Axl Rose, Slash i Duff McKagan postanowili ponownie zaprezentować się razem na scenie po tak długiej przerwie.

Axl Rose zdradził, jak w ogóle pojawił się ten pomysł:

"

W zasadzie to Paul Tollett z Coachelli był z tym związany, to on zaczął mówić o zarezerwowaniu oryginalnego składu Guns N' Roses na festiwal. Wydawało się to możliwe. Więc powiedziałem swoim ludziom, żeby zaczęli działać i rozeznali się w sytuacji. Gdy zaczęło się to wydawać jeszcze bardziej realne napisałem do Fernando Lebeisa i poprosiłem o numer telefonu do Slasha. Fernando skontaktował się ze swoją matką i powiedział: „Jeśli to żart, to cię zabiję”. "

Jak się okazało już od samego początku muzycy nie postrzegali wspólnego występu na Coachella jako jednorazowego wydarzenia:

"

Zaczęliśmy o tym myśleć wiosną 2016. Wszyscy zaczęli interesować się możliwościami i potem zaczęliśmy wspólne rozmowy wiosną. "

Duff McKagan dodał również, że wówczas nie myślał o tym zbyt dużo:

"

Rozpoczęcie prób było sprawą jednorazową. Nie sądzę bym mocno zastanawiał się nad tym, co będzie potem. To było po prostu fajne móc zagrać z facetami, z którymi kiedyś występowałem. "

Axl również przybliżył pierwsze spotkanie ze Slashem związane z powrotem dawnego składu Guns N' Roses:

"

Tak jak wspomniałem poprosiłem o numer do Slasha. Zadzwoniłem do niego, ale był on chyba w trasie. Potem umówiliśmy się na spotkanie, ale nam coś wypadło i do tego nie doszło. Spotkaliśmy się w październiku na kolacji u mnie w domu. Tydzień po tym rozmawiałem z Duffem i od tego momentu zaczęły się rozmowy i planowanie. Początkowo mieliśmy zająć się promocją i tego typu rzeczami, ale pojawiły się inne sprawy, które nam pokrzyżowały te plany. Następnie odbyły się próby i wszystko brzmiało tak jak powinno, zabraliśmy się zatem do pracy. "

Na niektórych występach do składu Guns N' Roses dołączył Steven Adler. Niestety do reaktywacji nie dołączył Izzy Stradlin. Axl zdradził, czy jest cień szansy na to, że muzycy pojawią się na scenie wraz z resztą kapeli:

"

Steven do nas dołączył parę razy. Jednocześnie, nie wiem jak to się potoczy. Gdy to się zaczęło Steven przeszedł operację kręgosłupa, więc nic mi na ten temat nie wiadomo. Natomiast z Izzym... Nie wiem, jak to opisać... Nie wiem co mam powiedzieć na temat Izzy'ego. Możesz prowadzić rozmowę i sądzić, że sprawy się mają w taki sposób, a następnego dnia okazuje się, że jest zupełnie inaczej. Nie zamierzam go atakować, to jego sprawa. "

Posłuchajcie, co muzycy powiedzieli jeszcze w tym wywiadzie:

Wokalista również został spytany czy zamierza dalej kontynuować trasę z AC/DC po Ameryce Północnej, na co odpowiedział twierdząco:

"

Dopóki chce tego Angus Young i dopóki nam to wychodzi, to będę to robić. Mam w tej kwestii poparcie Guns N' Roses. Uwielbiam to, że jest to moja praca i że Angus jest moim szefem. "

Najbliższy koncert Guns N' Roses odbędzie się 27 września 2016 i plotki głoszą, że muzycy odwiedza również Europę.

Aleksandra Degórska
Tagi: Rock News Guns N Roses Duff McKagan Axl Rose