27.02.2018 17:19

Członkowie Pussy Riot zaginęli na Krymie na ponad dobę. Byli przesłuchiwani przez służby specjalne

O całej tej sytuacji zespół poinformował swoich fanów za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Zespół Pussy Riot
foto: AFP/EAST NEWS

Pussy Riot to rosyjska punkowa grupa, która zasłynęła ze swoich politycznych protestów i feministycznych poglądów. Najgłośniejszą sprawą było wykonanie w 2011 przez performerki utworu „Bogurodzico, przegoń Putina” w soborze Chrystusa Zbawiciela w Moskwie - ta sprawa wywołała burzę i protesty ze strony zarówno zwolenników, jak i przeciwników Pussy Riot. Ostatecznie skazano je za chuligaństwa motywowane nienawiścią religijną.

Zespół dalej prowadzi swoją działalność koncertując w wielu krajach, m.in. USA. Jednak, gdy zespół przyjechał na Krym 25 lutego 2017 Olga Borisova i Aleksander Sofeev zostały przesłuchane przez Federalną Służbę Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej.

Kolejnego dnia również została przesłuchana Maria Alyokhina i wszystkie trzy osoby zabrano na testy do ośrodka medycznego. Następnie Borisova trafiła na policję, natomiast Alyokhina została wypuszczona. Co dalej stało się z Sofeyevem - tego nie wiadomo. 

27 lutego 2018 roku w mediach społecznościowych Pussy Riot pojawił się wpis dotyczący tego, że Olya Borisova i Sasha Sofeev przepadli dzień wcześniej na Krymie.

Zespół poinformował, że Federalna Służba Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiejprzesłuchiwała ich kilka razy i od 26 lutego 2018 nikt z nimi nie był w stanie się skontaktować, jak również nikt nie wiedział, gdzie przebywają te osoby.

Jednak kilka godzin później pojawiła się informacja o tym, że Borisova i Sofeev zostali odnalezieni. Byli kilkukrotnie przesłuchiwani, ale są już bezpieczni.

Jeszcze w sierpniu 2017 roku Alyokhina i Borisova były przesłuchiwane po tym, jak protestowały przy więzieniu na Syberii, gdzie uwięziony jest na 20 lat ukraiński reżyser Ołeh Sencow - uczestnik Euromajdanu.

Aleksandra Degórska
Tagi: Rock News Pussy Riot