15.12.2014 15:46

Czy Paul Bostaph radzi sobie w Slayerze?

Możecie to sprawdzić! Mamy dla Was nagrania z kamery umieszczonej nad perkusją. Zobaczcie jak to jest być bębniarzem legendarnej kapeli!

Czy Paul Bostaph radzi sobie w Slayerze?
foto: commons.wikimedia.org

Jeżeli jeszcze nie ufacie nowemu-staremu perkusiście Slayera, macie możliwość oceny jego umiejętności dzięki filmom z koncertu w Hammond w stanie Indiana. Występ odbył się 6 grudnia 2014 roku. Zobaczcie jak Paul Bostaph zagrał „War Ensemble” i „Hate Worldwide”!

Slayer powrócił do studia, by na początku 2015 roku wydać kolejną płytę. Bostaph zastąpił w 2013 roku Dave’a Lombardo, który został powiadomiony o wyrzuceniu w nietypowy sposób. Perkusiście nie podobały się umowy i podział zarobków, w związku z tym zlecił kontrolę finansów kapeli. Następnego dnia Lombardo otrzymał maila od prawników, którzy poinformowali go, że nie będzie grał z zespołem podczas najbliższej trasy po Australii.

Muzyk ponoć tęskni za Slayerem…

Nowy – stary bębniarz

Bostaph występował już w tej roli od 1992 do 2001 roku i nagrał z zespołem cztery płyty: „Divine Intervention” (1994), album z punkowymi coverami wydany w 1996 roku „Undisputed Attitude”, „Diabolus In Musica” z 1998 oraz „God Hates Us All” z 2001 roku.
Muzyk był także członkiem zespołów: Forbidden, Exodus, Systematic i Testament.

Daje radę?

Magda Słomka
Tagi: Rock News Slayer