23.03.2016 13:19

Czy Zakk Wylde zagra jeszcze z Ozzym Osbournem?

Założyciel Black Label Society wypowiedział się o możliwości ponownej współpracy z Ozzym. Czy są jeszcze na nią szanse?

Czy Zakk Wylde zagra jeszcze z Ozzym Osbournem?
foto: Associated Press / Fotolink / East News

Oprócz szyldu, pod którym ukazał się „The Blessed Hellride”, Zakk Wylde jest właśnie najbardziej znany jako gitarzysta, który towarzyszył liderowi Black Sabbath przy jego solowej twórczości. Muzyk pojawił się na wszystkich wydawnictwach Ozzy'ego od „No Rest For the Wicked” do wydanego w 2007 roku „Black Rain”. Dopiero na „Scream” zastąpił go Konstantinos Karamitroudis, znany szerzej jako Gus G.

Gdyby jednak Zakk otrzymał propozycję od wokalisty, by wznowić z nim współpracę, zgodziłby się bez wahania. Jak sam przyznał, Ozzy jest ojcem chrzestnym jego najstarszego syna, a Sharon kocha jak matkę, więc jego znajomość z Osbourne'ami znacznie wykracza poza muzykę.

"

Gdyby zadzwonili do mnie i poprosili mnie, żebym przyjechał, przywiózł im jajka i mleko, a do tego posprzątał po psach, bo wieczorem mają gości, to bym to wszystko zrobił. Jeśli Ozz będzie miał chęć na cokolwiek, wystarczy jego jedno słowo. "

Muzyk zdaje sobie jednak sprawę, że jego miejsce jest obecnie zajęte przez świetnego instrumentalistę. Wylde sam kumpluje się z Gusem G i jest świadom jego fenomenalnych umiejętności. Gdyby jednak doszło do jakiejś nietypowej sytuacji, od razu wskoczyłby na jego zastępstwo.

"

Jeśli na przykład żona Gusa zaszłaby w ciążę i mieliby teraz dziecko w drodze, a Ozzy powiedziałby mi „słuchaj, Gus opuszcza mnie na trzy miesiące, bo musi być teraz w domu - czy dasz radę pojechać zaraz w trasę?”, rzuciłbym wszystko i mu pomógł. "

Na razie się jednak na to nie zanosi - wszyscy doskonale wiemy, że Ozzy jest obecnie zajęty pożegnalną trasą z Black Sabbath, mimo że podobno już pracuje nad kolejną solówką. Zakk Wylde też nie narzeka na brak obowiązków - w końcu właśnie przygotowuje się do wydania „Book of Shadows Volume II”, której premiera przewidziana jest na 8 kwietnia 2016 roku. Następnie czeka go europejska trasa, w trakcie której odwiedzi m.in. łódzką Wytwórnię.

Co do Gusa G, gitarzysta już kiedyś przyznawał, że nie zdziwiłby się, gdyby Zakk któregoś dnia miał wrócić do Ozzy'ego. Sam ma ogromny szacunek do Wylde'a i nie miałby z taką sytuacją problemu.

"

Kiedy dorastałem, Zakk był przy mnie. Pierwszy raz, gdy oglądałem telewizję, to on grał na gitarze. Dla mojego pokolenia, to był prawdziwy idol. Jako fan ponad wszystko, doskonale zdaję sobie sprawę, że są z Ozzym niczym rodzina. Domyślam się, że któregoś dnia będą znowu razem jammować. Wiem, że obaj się kochają. "

Gitarzysta podkreślił, że jest bardzo dumny z możliwości grania u boku legendy, ale stać go było na fanowski obiektywizm, który mówi mu, że muzycy wielokrotnie już się rozstawali i do siebie powracali. Byłby w stanie się z tym pogodzić, gdyby w przyszłości miało dojść do podobnej sytuacji.

Chcielibyście usłyszeć jeszcze Ozzy'ego i Zakka razem?

Jakub Gańko
Tagi: Rock News Ozzy Osbourne Zakk Wylde