05.04.2018 14:48

Czy chrześcijanin powinien słuchać metalu? [WYNIKI SONDY]

Czytelnicy Antyradio.pl wypowiedzieli się, czy ich zdaniem właściwe dla chrześcijanina jest słuchanie zespołów o antyreligijnym i satanistycznym przekazie.

Czy chrześcijanin powinien słuchać metalu? [WYNIKI SONDY]
foto: evgenzz/Fotolia

„Nikt nie może dwom panom służyć. Bo albo jednego będzie nienawidził, a drugiego będzie miłował; albo z jednym będzie trzymał, a drugim wzgardzi” – mówi Chrystus w ewangelii (Mt 6, 24, tłumaczenie za Biblią Tysiąclecia). Miał co prawda na myśli Boga i mamonę, ale te słowa przychodzą na myśl, gdy zastanawiamy się, czy można łączyć miłość do Najwyższego i… heavy metalu.

Oczywiście, słuchanie muzyki to nie grzech – wręcz przeciwnie, na wielu kartach Pisma Świętego znajdziemy dobre słowa na temat tej dziedziny sztuki. Ale co, gdy muzyka zawiera przekaz zupełnie niezgodny z religią?

Wielu wykonawców związanych z subkulturą metalową otwarcie neguje i krytykuje chrześcijaństwo oraz Kościół, zarówno w swoich publicznych wypowiedziach, jak i w tekstach piosenek i wizerunku. Niejeden z nich nawiązuje również do satanizmu. Często jest to po prostu wykorzystywanie zakorzenionej w metalu konwencji turpizmu, fascynacji tym co mroczne, straszne i złe. Niekoniecznie musi być ono zgodne z osobistymi przekonaniami muzyków, jak w przypadku Slayera czy Black Sabbath, których członkowie z kultem rogatego nie mają zupełnie nic wspólnego. Jednak niektórzy muzycy metalowi, szczególnie ze sceny blackmetalowej, otwarcie nazywają siebie satanistami, choć satanizm rozumieją najczęściej nie jako religię, tylko postawę indywidualizmu myślenia i buntu wobec duchowych autorytetów.

Niektórzy chrześcijanie przekonują jednak, że szatan może być naprawdę obecny w muzyce i w ten sposób zwodzi słuchacza na drogę grzechu. To oczywiście dość ekstremalny pogląd, ale trzeba przyznać, że słuchanie utworów z tekstami wyśmiewającymi prawdy wiary czy krytykującymi Kościół nie do końca bezzasadnie może być uznane przez osobę wierzącą za niewłaściwe dla pobożnego chrześcijanina.

W naszej sondzie zapytaliśmy Czytelników Antyradio.pl, czy chrześcijanin powinien słuchać metalu. Spytaliśmy, czy wierzące osoby powinny słuchać artystów metalowych, których twórczość zawiera treści antychrześcijańskie, antyreligijne albo satanistyczne.

Zdecydowana większość uczestników sondy odpowiedziała, że nie widzi ku temu przeszkód, bo metal to mimo wszystko tylko muzyka (78%) Tylko 12% uczestników sondy uznało, że osoba wierząca nie powinna akceptować takich treści. Co dziesiąty uczestnik sondy nie ma zdania na ten temat.

Czy chrześcijanin powinien słuchać metalu? – wyniki sondy Antyradio.pl

metal chrześcijanie

Jesteście zaskoczeni takimi wynikami?

Maciej Koprowicz
Tagi: Duperele