14.12.2017 13:08

Czy jest szansa na powrót Dire Straits po 25 latach?

Włączenie zespołu do Rock And Roll Hall Of Fame w 2018 roku może sprawić, że twórców „Sultans Of Swing” i „Brothers In Arms” znów zobaczymy razem na scenie.

Czy jest szansa na powrót Dire Straits po 25 latach?
foto: ANDRE CSILLAG/EAST NEWS

Dowodzony przez genialnego gitarzystę Marka Knopflera zespół Dire Straits zawsze proponował muzykę wbrew obowiązującej modzie, a mimo to świetnie potrafił odnaleźć się w muzycznym mainstreamie. Od 1978 roku i wydania debiutanckiego singla „Sultans Of Swing” należał do najpopularniejszych wykonawców rockowych na świecie, a w 1985 roku, za sprawą sprzedanego w 35 milionach kopii albumu „Brothers In Arms”, był po prostu największą gwiazdą rocka na świecie. Teledyski do takich utworów, jak „Money For Nothing” i „Walk Of Life” podbiły antenę MTV, która była w latach 80. głównym wyznacznikiem popularności w świecie muzyki.

Znużony rozmachem, z jakim działał Dire Straits, Mark Knopfler w 1995 roku oficjalnie rozwiązał zespół, który już od 1992 roku, gdy zagrał ostatnie koncerty, pozostawał w stanie zawieszenia. Lider poświęcił się karierze solowej, podobnie jak basista John Illsley, jedyny stały członek Dire Straits w ciągu 25 lat funkcjonowania formacji.

Zespół od lat uważany jest za wykonawcę ze ścisłego rockowego kanonu. Nie dziwi więc fakt, że w 2018 roku zostanie włączony w poczet Rock And Roll Hall Of Fame, czyli muzeum w amerykańskim Cleveland, pełniącego rolę swoistego muzycznego panteonu. Niekiedy wykonawcy, którzy dostępują tego zaszczytu, występują na uroczystej gali. W przeszłości specjalnie na tą okoliczność w klasycznym składzie wracało kilka słynnych grup. Czy powróci także Dire Straits?

Mark Knopfler nie wypowiedział się jeszcze na ten temat, ale głos zabrali jego dawni współpracownicy. John Illsley uważa, że pojedynczy występ nie jest wykluczony, ale szanse na regularny powrót są niewielkie.

"

Mark powstrzymuje się od takich rzeczy. Rozmawialiśmy o włączeniu do galerii i powiedzieliśmy po prostu: „Och, to miłe”. Uważam, że byłoby ważne, gdybyśmy pojawili się tam obaj. Ja przyjdę na pewno, i na pewno będę rozmawiał z Markiem, żeby przyszedł. Ale to zależy tylko od niego, czy będzie chciał coś zrobić, a ja w pełni respektuję jego uczucia w tej kwestii. Nie chce zbyt wiele rozgłosu.

Jako całość występująca razem, to nie, Dire Straits już nie istnieje. Nie wiem, czy zrobi jeszcze jakąś muzykę. Na razie na to się nie zapowiada, ale zdarzały się dziwniejsze rzeczy. "

Zainteresowany powrotem Straits, a przynajmniej reunionem z okazji ceremonii włączenia do Hall Of Fame, jest także klawiszowiec Alan Clark, który był członkiem zespołu od 1980 roku aż do rozwiązania.

"

Wezmę w tym udział, jeśli będzie ku temu powód, jeśli Mark będzie chciał zrobić coś razem i wystąpić tam. Kiedy graliśmy w 1992 roku nasz ostatni koncert, w Hiszpanii [w Saragossie], powiedziałem: „To ostatni koncert, jaki zagraliśmy”. Kiedy ludzie pytają, czy zespół powróci, zawsze odpowiadam, że nie. Ale czy będziemy tego chcieli wszyscy? Nie wiem. Ale całkowicie poprę ten pomysł, jeśli się pojawi. "

Ceremonia przyjęcia w poczet Rock And Roll Hall Of Fame nowych członków odbędzie się 14 lutego 2018. Oprócz Dire Straits uhonorowani zostaną Bon Jovi, The Moody Blues, The Cars, Nina Simone i Sister Rosetta Tharpe.

Maciej Koprowicz
Tagi: Dire Straits Rock News Mark Knopfler