20.10.2015 07:59

DJ Slipknota uszkodził stopę na koncercie

Znowu, można by rzec. To nie pierwszy raz kiedy sceniczne show odbiło się na zdrowiu muzyka.

DJ Slipknota uszkodził stopę na koncercie
foto: Kobaru/ Antyradio.pl

Sid Wilson nie w każdym utworze Slipknota ma okazję do pokręcenia płytami na swoich dj'skich deckach. Co można robić w tym czasie? Poprzewracać się trochę na scenie, wykonywać na niej przeróżne powietrzne ewolucje lub skakać w tłum z niebezpiecznych wysokości. To niestety często nie wychodzi muzykowi na dobre.

Tak też się stało ponownie, a Sid na najbliższych koncertach zespołu, może też na tym w Polsce, będzie musiał być spokojniejszy, gdyż uszkodził sobie stopę. Zdjęcie sugeruje, że może to być skręcenie kostki.

"

Myślałem, że po dniu odpoczynku będzie to wyglądało lepiej, ale zdaje się, że nie widziałem jeszcze najgorszego. Przykro mi, ale nie będzie wysokich skoków na scenie dopóki te obrażenia się nie wygoją. "

Czy to oznacza, że Slipknot będzie musiał zrobić sobie chwilową przerwę od koncertowania? Nic podobnego. Sid Wilson nie rozczula się nad sobą i nie ma zamiaru rezygnować z występowania. To po prostu koniec (na jakiś czas) jego powietrznych popisów. Muzyk ma jednak w zanadrzu kilka innych ruchów... tych bardziej tanecznych, jak zapowiada w opublikowanym poście:

Szkoda nam Sida, który zdaje się nie móc wytrzymać bez podskakiwania, zarówno za sceną...

... jak i na scenie:

Gdyby jednak kózka nie skakała, to by nóżki nie poobijała.

Robert Skowronski
Tagi: Rock News Slipknot