12.10.2015 16:48

Danzig realizuje marzenie sprzed 36 lat

Najważniejsze to spełniać w życiu swoje marzenia. Glenn Danzig o realizację własnego starał się od 1979 roku, ale w końcu się udało za sprawą płyty „Skeletons”.

Danzig realizuje marzenie sprzed 36 lat
foto: East News

Krążek, który ukaże się w listopadzie 2015 roku, to zbiór nagranych przez Danziga coverów. Znajdą się na nim interpretacje utworów takich grup jak Black Sabbath („N.I.B.”) czy ZZ Top („Rough Boy”). Wokalistę na płycie wspomoże Tommy Victor (Prong) oraz Johnny Kelly (Type O Negative) na perkusji.

Okazuje się, że Glenn Danzig już od wielu lat chciał nagrać płytę wypełnioną coverami:

"

Chciałem zrealizować taki album od 1979 roku. Nawet zacząłem nad nim pracować w tamtym okresie. Aranż do „Devil's Angels” pochodzi właśnie z 1979 roku. Jest to więc coś czego pragnąłem od bardzo dawna. Człowiek robi się zajęty, zaczyna pracować nad innymi rzeczami. Jednak ten projekt cały czas był gdzieś z tyłu mojej głowy i w końcu robię to. "

„Skeletons” będzie pierwszą płytą solowego projektu Glenna od 5 lat. Poprzedni krążek Danziga, „Deth Red Sabaoth”, ukazał się w czerwcu 2010 roku. Znamy już jeden utwór, który znajdzie się na nowym wydawnictwie. Jest to cover utworu Lee Hazlewood i Nancy Sinatry „Some Velvet Morning”, który został nagrany z Cherie Currie z The Runaways. Numer został opublikowany jeszcze w 2013 roku:

Czy Danzig zamierza zagrać cudze utwory bez większego ingerowania w ich strukturę i aranż? Czym się kierował przy doborze kolejnych kompozycji? Muzyk zdradza, że lubi nadawać numerom, które dobrze znamy, zupełnie nowy wymiar:

"

Zacząłem myśleć o tym, jakie kawałki powinny znaleźć się na albumie. Czy wprowadzę do nich jakiś nowy element? To musiały być utwory, które lubię i o których wiem, że mogę nadać im nowy kierunek. Taki jest mój stosunek do coverów. Dopóki chcesz zrobić z tym coś innego i dać temu nowe życie. (...) Jeśli próbujesz nagrać go tak samo jak oryginał, pierwotna wersja i tak zawsze będzie lepsza, bo to właśnie ją słyszało się milion razy. "

Artysta powiedział też, który cover jego własnego utworu uważa za najbardziej udany. Pozytywnie wypowiedział się o „Last Caress/Green Hell” z repertuaru The Misfits, które wykonuje Metallica. Co zaś myśli o innych przeróbkach własnej twórczości?

"

To zaszczyt, gdy ktoś tak bardzo lubi twoje numery, że chce je zinterpretować po swojemu. Czasami chciałbym jednak, żeby tego nie robiono - wtedy, gdy brzmi to fatalnie. Ale czasami inni odwalają kawał dobrej roboty. Lubię, gdy artyści obierają inny kierunek i robią coś o czym sam bym nie pomyślał. "

Czekacie na płytę „Skeletons”?

Robert Skowronski
Tagi: Danzig Rock News