Dave Grohl: Na koncertach Foo Fighters fani mają zapomnieć o polityce. Nie jesteśmy RATM

Aleksandra Degórska
17.09.2018 17:05
Dave Grohl: Na koncertach Foo Fighters fani mają zapomnieć o polityce. Nie jesteśmy RATM Fot. Lehtikuva/EAST NEWS

Lider Foo Fighters uważa, że scena nie jest dobrym miejscem, aby mówić o swoich poglądach politycznych.

Czy muzycy powinni angażować się w politykę? Zdania na temat muzyków komentujących politykę są bardzo podzielone - jedni chcą się skupić tylko na emocjach i o nich śpiewać, inni natomiast wolą komentować to, co dzieje w się w polityce.

Dave Grohl nie chce mieszać muzyki z polityką

Lider Foo Fighters, Dave Grohl, również wypowiedział się na temat roli artysty w tej sprawie, ale lider Foo Fighters uważa, że jego zadanie jest zupełnie inne. Wychodząc na scenę przez 3 godziny po prostu jednoczy wszystkich zgromadzonych fanów:

Mogą pochodzić z różnych stron, wyznawać różną religię, ale mogę wyjść na scenę, śpiewać takie utwory, jak „My Hero”, „Everlong” czy „Best of You” i wszyscy zaczną razem śpiewać. Mogą śpiewać te kawałki z różnych powodów, ale robią to razem z innymi fanami. To właśnie kocham w swojej pracy. Mogę mieć swoje poglądy polityczne, czasami je ujawniam, pojawiają się w moich piosenkach, ale nie chodzi o to, żeby wyjść przed ludźmi i je wszystkim przedstawić - „Ten utwór jest o tym, a ten o tamtym”. Uważam, że ważne jest, aby ludzie mieli możliwość własnej interpretacji.

Muzyk cieszy się, że na koncertach może zebrać w jednym miejscu ludzi, którzy zapominają chociaż przez te kilka godzin o swoich zmartwieniach:

Nie jesteśmy Rage Against the Machine. Przez następne 3 godziny mam na celu wyjść na scenę, sprawić, żeby ludzie o wszystkim zapomnieli i śpiewali razem z nami nasze piosenki.

Czy muzycy powinni angażować się w politykę?

Basista grupy Anthrax uważa, że artyści powinni trzymać się z daleka od polityki, natomiast Roger Waters na każdym swoim koncercie postanawia głośno komentować sytuację polityczną na świecie oraz w kraju, w którym akurat występuje - tak się stało chociażby na występie w Gdańsku. Z kolei Eddie Vedder na koncercie Pearl Jam w Pradze nawiązał do Ogólnopolskiego Strajku Kobiet.

Aleksandra Degórska Redaktor antyradia
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.