28.12.2016 10:48

Dave Grohl: W „Bleach” Nirvany słychać wpływ Black Sabbath

Muzyk uwielbia Ozzy'ego i podobnie wokalistę postrzegał Kurt Cobain, który mocno inspirował się brytyjskim zespołem szczególnie tworząc debiutancką płytę Nirvany.

Dave Grohl: W „Bleach” Nirvany słychać wpływ Black Sabbath
foto: East News; Splash News / East News; Caryca Pejnta

Ojcowie heavy metalu wpłynęli nie tylko na twórców naprawdę ciężkiego grania, ale również na artystów reprezentujących inne style muzyczne. Wiele osób chętnie dzieli się swoimi wspomnieniami, gdy po raz pierwszy sięgnęło po krążek Black Sabbath i właśnie ten moment wspominają jako jeden z ważniejszych chwil w ich życiu.

Teraz również Dave Grohl, który nie dość, że jest fanem Black Sabbath to również przyjaźni się z Księciem Ciemności zdradził, że Kurt Cobain uwielbiał Osbourne'a. Zatem również grunge wiele zawdzięcza tej legendarnej kapeli. 

Dave Grohl opowiedział o tym, dlaczego Cobain w ogóle sięgnął po tego typu twórczość:

"

Kurt naprawdę lubił Ozzy'ego. Dorastając w takim mieście jak Aberdeen i słuchając takiego zespołu, jak Black Sabbath - to jest słodkie wyzwolenie. Nagle istnieje coś na zewnątrz twojego małomiasteczkowego świata, możesz się utożsamiać z tym co słyszysz w czyjejś muzyce.  "

Te właśnie inspiracje miały silny wpływ na początkową działalność Nirvany:

"

Na pierwszym albumie „Bleach”, na którym nie gram, ale go uwielbiam, możesz usłyszeć utwory, gdzie masz linię gitary, basu, wokal i grzmiącą perkusję, które to mają wiele z Black Sabbath. "

Dave nie ukrywa swojej sympatii do Ozzy'ego, który prywatnie nie ma zbyt wiele wspólnego z tym co mroczne i przerażające: 

"

To fascynujące, że wokalista zespołu, który słynie z tego, że jest tak mroczny i demoniczny sam jest taki uroczy. Gdy myślę o Ozzym to mam przed oczami jego słynne zdjęcie, gdzie siedzi na klozecie z papierosem w dłoni, ma opuszczone spodnie, trzyma drinka i na jego gołych kolanach widać tatuaże przedstawiające uśmiechnięte buzie. To jest facet, który śpiewa „Sabbath Bloody Sabbath”. Osobowość i charyzma Ozzy'ego lśni w ciemności.  "

Niestety Black Sabbath postanowił zakończyć swoją działalność w zakresie koncertowania, ale Tony Iommi twierdzi, że może jeszcze kiedyś pojawi się jakieś studyjne wydawnictwo od kapeli. Również sam Ozzy nie zamierza wybierać się na emeryturę planując już solowy krążek.

A Wy jakie macie wspomnienia z muzyką Black Sabbath?

Aleksandra Degórska
Tagi: Rock News Nirvana Black Sabbath Dave Grohl Kurt Cobain