18.02.2015 12:34

Dave Lombardo: Zastąpili mnie kimś, kto nie robił nic przez 10 lat

Były perkusista zespołu Slayer znowu lamentuje. Tym razem zarzuca kapeli zły wybór co do swojego następcy...

Dave Lombardo: Zastąpili mnie kimś, kto nie robił nic przez 10 lat
foto: REPORTER_East News

Terry Bozzio, który zastąpił Lombardo na trasie koncertowej Fantomas w 2005 roku, przyznał, że była to jedna z najtrudniejszych rzeczy, jaką przyszło mu robić. Okazuje się, że w tym wypadku Dave nie miał do perkusisty żalu. Miał go, i niezmiennie ma, do kolegów ze Slayera...

"

Musicie coś wiedzieć. To, że w Fantomas zastąpił mnie Terry Bozzio, było dla mnie zaszczytem i oznaką szacunku. Nie to, co zastąpienie mnie gościem, który nie zrobił nic przez 10 lat i tylko czekał na kanapie, mówiąc: „O mój Boże, kiedy Slayer zamierza w końcu pozbyć się Dave’a?”. "

Lombardo twierdzi, że Bozzio to niesamowity bębniarz.

"

Kocham to, jak gra. Widziałem materiały wideo z czasów, kiedy występował z Fantomasem – wow. Zrobił to na swój sposób i naprawdę mi się to podobało. "

Ciekawe czy Dave tak ciepło wypowiadałby się o perkusiście, gdyby to Bozzio zastąpił go w Slayerze...

Lombardo nie wymienił nazwisk, nie wiemy więc dokładnie czy chodziło mu o Jona Dette czy też Paula Bostapha... Mógł tez mieć na myśli jednego i drugiego... Nie można powiedzieć, że Bostaph „nic nie robił”, bo gdy zakończył swoją przygodę ze Slayerem w 2001 roku, nagrywał i występował na koncertach między innymi z zespołami Exodus i Testament. Dette z kolei nigdy nie nagrał żadnej płyty ze Slayerem, ale zawsze z kimś gdzieś występował.

Być może Dave twierdzi, że jeśli nie należysz do zespołu z „Wielkiej Czwórki”, to tak naprawdę nie robisz nic... Jak myślicie: kogo oczernia Lombardo i po co w ogóle to robi?

Magda Słomka
Tagi: Rock News Slayer Dave Lombardo Fantomas