27.03.2017 09:55

Dave Mustaine: „Jestem jednym z 4 najlepszych gitarzystów rytmicznych”

Lider Megadeth kolejny raz popisał się skromnością... Kim jest pozostałych trzech muzyków?

Dave Mustaine: „Jestem jednym z 4 najlepszych gitarzystów rytmicznych”
foto: Duncan Bryceland / Rex Features / East News

Metallica ma czego żałować? Zespół co prawda szybko znalazł zastępstwo dla Dave'a Mustaine'a i wraz z Kirkiem Hammettem osiągnął sukces, o którym inne kapele metalowe mogą zaledwie pomarzyć. Wychodzi jednak na to, że u progu sławy zwolniła jednego z najlepszych gitarzystów rytmicznych na świecie.

Tak przynajmniej twierdzi sam zainteresowany - w osobie słynącego ze skromności lidera Megadeth. W jednym z wywiadów pokusił się on o wymienienie czterech najlepszych gitarzystów na świecie. Na szczęście zaraz obok siebie wymienił Jamesa Hetfielda, więc ktoś wartościowy w tej Metallice pozostał.

Kim są pozostałe dwa nazwiska?

"

Myślę, że James jest jednym z najlepszych gitarzystów rytmicznych na świecie. Jeśli już jesteśmy w tym temacie, to liczy się tylko James, ja, Malcolm Young i Rudolf Schenker. Nikt inny nawet nie zbliża się do naszego poziomu. To my jesteśmy fantastyczną czwórką. "

Mustaine sam stwierdził, że jest dość podobny do Hetfielda, jeśli chodzi o zachowania sceniczne. Jak jednak doskonale wiemy, muzycy nie potrafili się za bardzo dogadać, co skończyło się burzliwym rozstaniem, rozpamiętywanym do dziś przez miłośników Metalliki i Megadeth.

"

Najdziwniejsze w tym wszystkim było to, że kiedy jeszcze byłem w ich zespole, James nie odzywał się pomiędzy utworami. Jeśli zestawisz nas obu obok siebie, podzielisz monitor na pół i zobaczysz nas na scenie, jesteśmy bardzo podobni. Pod względem zachowania, ruchów z gitarą i tego typu rzeczy. "

Choć wyszło jak wyszło, Dave Mustaine przyznaje dziś otwarcie, że był bardzo dysfunkcyjną osobą, która nie stroniła od alkoholu i non-stop wdawała się w kłótnie. Przywołał nawet pewną anegdotę, w której James Hetfield kopnął psinę, która należała do lidera Megadeth...

"

Straciłem panowanie nad sobą, chciałem skopać mu tyłek. Ron McGovney stanął w jego obronie, a ja kazałem mu siedzieć, ku*wa, cicho. Wtedy James powiedział, że jeśli go uderzę, będę musiał mierzyć się z nim. I wtedy przyznałem, że wygrał. Miał usta pełne gumy do żucia i siedział tam, płacząc, i każąc pozbierać się do kupy. "

No cóż, w obliczu takich sytuacji ciężko się dziwić, że panowie nie pograli razem zbyt długo...

Kto z „fantastycznej czwórki” Dave'a Mustaine'a jest najlepszy?

Jakub Gańko
Tagi: Rock News Megadeth Dave Mustaine