Dave Mustaine kończy prace nad 2. książką

Jakub Gańko
16.03.2016 15:52
Dave Mustaine kończy prace nad 2. książką Fot. Kuba Wieczorek / Reporter / East News

Kontynuacja publikacji poświęconej Megadeth z 2010 roku jest już niemal skończona. Czemu jej jeszcze nie mamy w rękach?

Historia Megadeth jest dość burzliwa i sama lista wszystkich muzyków, którzy przewinęli się przez kapelę w ciągu 30 lat jej istnienia, to niezły materiał na średniej objętości książkę telefoniczną. Nie ma się więc co dziwić, że Dave Mustaine pragnie kontynuować temat i wydać kolejną część biografii swojego zespołu. O tym, że książka powstaje, przekonywał już w październiku 2015 roku.

Wówczas gitarzysta wyznał praktycznie tylko tyle, że pracuje nad nią od 2014 roku i że powinniśmy się uzbroić w cierpliwość. Wiadomo, miał na głowie przygotowania płyty „Dystopia”, musiał się dogadać z nowym perkusistą Chrisem Adlerem i gitarzystą Kiko Loureiro. Teraz nadal ma obowiązki związane z koncertowaniem, jednak publikacja jest już bliżej niż dalej.

W zasadzie w większości jest już skończona. Problem tkwi w tym, że jestem obecnie tak zajęty, iż nie mogę jej poświęcić należytej uwagi. Ale nie narzekam, tak naprawdę to żaden problem.

Wiemy już, że drugie wydawnictwo sygnowane logo Megadeth będzie poświęcone utworom grupy z ostatnich płyt. Wokalista rozważał przez długi czas, czy opisywać po kolei wszystkie kawałki, czy też skupić się na najważniejszych fragmentach danego albumu. Znajdzie się w nim za to na pewno miejsce dla „Dystopii”, która stała się istotnym elementem historii zespołu, odnosząc największy sukces na listach przebojów od czasu „Countdown to Extinction” z 1992 roku.

Poprzednia książka Mustaine'a - napisana z pomocą Joego Laydena - nosiła tytuł „Mustaine: A Heavy Metal Memoir” i obejmowała historię zespołu do wydania płyty „Endgame” w 2009 roku. Polskie tłumaczenie zatytułowano po prostu „Mustaine”. Wydawnictwo odnosiło sukcesy na liście bestsellerów magazynu „New York Times”, a dla samego autora było istnym katharsis, które pozwoliło mu spojrzeć na własne życie z innej perspektywy.

Kiedy przelewasz swoje życie na karty książki, zaczynasz się zastanawiać, co zostawisz po sobie. Chciałbym dać świadectwo, że w życiu można zwyciężyć wszystko. Nie jestem wcale w czepku urodzony. Musiałem zaharowywać się na śmierć, by dostać to, co mam i kocham. Jestem za to bardzo wdzięczny i traktuję to poważnie.

Czytaliście autobiografię Dave'a Mustaine'a?

Jakub Gańko Redaktor antyradia
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.