19.01.2016 10:02

Dave Mustaine o ulubionym utworze stworzonym z Metallicą

Gitarzysta spędził w zespole z Jamesem Hetfieldem i Larsem Ulrichem zaledwie rok. Który utwór współtworzony z nimi ceni najbardziej?

Dave Mustaine o ulubionym utworze stworzonym z Metallicą
foto: Canadian Press / Rex Features / East News

Dave Mustaine trafił do Metalliki z ogłoszenia w 1982 roku. Niecały rok, który spędził w grupie, był dość problematycznym okresem. Nie przeszkodziło mu to jednak w czynnym udziale w pracach nad debiutanckim krążkiem kapeli, wydanym w 1983 roku „Kill 'Em All”.

Rudowłosy muzyk podpisał się ostatecznie pod czterema kompozycjami z pierwszego albumu Metalliki. Mimo to spytany po latach o ulubiony kawałek, nad którym współpracował z Hetfieldem i Ulrichem, dokonał nieco niespodziewanego wyboru.

"

Lubię „Phantom Lord” i „Metal Militia”, bo to bardzo interesujące utwory. Ale jeśli pytasz o jeden ulubiony, który skomponowałem dla Metalliki, to chyba muszę podać „The Call of Ktulu”. Ten kawałek mówi sam za siebie. A kiedy masz w repertuarze numer, który mówi sam za siebie bez użycia słów, to jest to wielkie osiągnięcie. "

Często się o tym zapomina, a rzeczywiście Mustaine był także odpowiedzialny za dwa numery na „Ride the Lightning”. Oprócz wspomnianego kawałka instrumentalnego, był też współkompozytorem utworu tytułowego.

Zamykający ten album „The Call of Ktulu” to monumentalna, prawie 9-minutowa kompozycja, która zaczerpnęła swój tytuł z jednego z najsłynniejszych opowiadań H.P. Lovecrafta. Przearanżowana przez Michaela Kamena wersja z płyty „S&M” została w 2001 roku nagrodzona Grammy w kategorii Najlepsze instrumentalne wykonanie rockowe.

Mustaine został wyrzucony z Metalliki po koncercie w Nowym Jorku 10 kwietnia 1983 roku. Gitarzysta wspomina, że wracając wówczas busem do Kalifornii, przede wszystkim patrzył przez okno. Było to dla niego bardzo bolesne przeżycie, do którego niechętnie wraca.

"

Mieszkałem wtedy z nimi, nie miałem pracy, nie zarabiałem, nie odkładałem pieniędzy. A oni wsadzili mnie do busa bez grosza przy duszy. Nie miałem za co jeść. Nic nie miałem. Ruszyłem w czterodniową wycieczkę bez niczego do jedzenia ani picia. Cztery dni pieprzonego piekła. Musiałem nauczyć się naciągać ludzi na alkohol, żeby być w stanie przenocować w busie. "

Jak doskonale wiemy, muzyk zemścił się za te okropne chwile, zakładając nowy zespół i błyskawicznie wydając płytę „Killing Is My Business... and Business Is Good!”. Niedawno dowiedzieliśmy się jednak, że Megadeth wcale nie założył z nim David Ellefson. Jak doszło do spotkania dwóch muzyków?

"

Miałem kaca, a w apartamencie pode mną ktoś ciągle napie*dalał. „Ciszej, ku*wa!” - krzyczałem, a on za chwilę znowu zaczynał. Zrzuciłem więc doniczkę z okna wprost na jego klimatyzator. Zapukał do mnie i już chwilę potem piliśmy piwo jak kumple. "

Megadeth wyda 22 stycznia 2016 swój 15. krążek zatytułowany „Dystopia”. Dave Mustaine jest z niego bardzo zadowolony i twierdzi, że z dawnymi muzykami nie byłby to tak dobry materiał. Płytę promują utwory „Fatal Illusion”, „The Threat is Real” oraz tytułowy.

A jaki jest Wasz ulubiony kawałek Metalliki współkomponowany przez Mustaine'a?

Jakub Gańko
Tagi: Rock News Megadeth Dave Mustaine