31.01.2018 14:37

Dave Mustaine proponuje koncerty Wielkiej Czwórki Thrashu z Exodusem zamiast Metalliki

Lider Megadeth uważa, że to postawa Metalliki stoi na przeszkodzie, by najważniejsze zespoły w historii thrashu zebrały się na wspólne koncerty jeszcze raz. Ale ma na to rozwiązanie.

Dave Mustaine proponuje koncerty Wielkiej Czwórki Thrashu z Exodusem zamiast Metalliki
foto: Romana Makówka/Antyradio.pl, Paint

Koncerty pod hasłem The Big 4 w 2010 roku przeszły do historii metalu. To wtedy cztery najpopularniejsze zespoły thrashmetalowe - Metallica, Slayer, Megadeth i Anthrax ruszyły we wspólną trasę. Pierwszy koncert Wielkiej Czwórki Thrashu odbył się 16 czerwca 2010 na warszawskim Bemowie.

Te występy były wyjątkowe nie tylko z tego powodu, że podczas jednego show można było zobaczyć tyle gwiazd ciężkiego grania. Z okazji wspólnej trasy ostatecznie pojednały się także Metallica i Megadeth. Przypomnijmy, lider tej drugiej kapeli, Dave Mustaine został w 1983 roku wyrzucony z „Mety”, z czym chyba nigdy do końca się nie pogodził.

Mimo wszystko wydaje się zatem, że dzisiejsza relacja między Davem a dawnymi kolegami nie należy do najcieplejszych. Po ogłoszeniu przez Slayera pożegnalnej trasy, po której zespół uda się na emeryturę, rudowłosy artysta wyraził nadzieję, że zanim do tego dojdzie, odbędzie się jeszcze jeden koncert Wielkiej Czwórki. W wywiadzie dla radia SiriusXM stwierdził, że na drodze do urzeczywistnienia się tego pomysłu stoi Metallica.

"

Jeśli zapytasz trzy zespoły, to nasze obozy prawdopodobnie powiedziałyby: tak. Ale jeśli Anthrax, Slayer i Megadeth chciałyby to zrobić, a Metallica nie, to co mielibyśmy zrobić? Wielką Trójkę. Jestem pewien, że wielu ludzi chciałoby to zobaczyć. "

Dave proponuje alternatywne rozwiązanie w sytuacji, gdyby Metallica nie chciała się zgodzić na kolejne koncerty The Big 4.

"

Wiesz, to może się skończyć tak, że będzie grać Wielka Trójka plus Numer Piąty, gdyby Exodus z nami zagrał. Ale nie chodzi o robienie koncertów dla samych koncertów. Chodzi o cały ruch. Chodzi o to, co zrobiliśmy razem jako grupa zespołów.

Z wyjątkiem Anthraxu, jesteśmy wszyscy jak sąsiedzi, bo wszyscy mieszkamy tak blisko siebie. Pół godziny lub godzina drogi dzieli nas od domów pozostałych. Byłoby świetnie zrobić więcej koncertów Wielkiej Czwórki – na przykład jeden w Japonii. A inny w Ameryce Południowej – nigdy żadnego tam nie zrobiliśmy. Nie zrobiliśmy żadnego w Azji. Dajmy ludziom szansę, zanim to wszystko odejdzie na zawsze.

Zawsze robi mi się przykro, kiedy widzę, jak Kirk Hammett mówi na DVD [„The Big Four: Live from Sofia, Bulgaria”], w momencie, kiedy się modlą: „My jesteśmy Wielką Jedynką”. To tylko pokazuje, jaką mają mentalność. Tak naprawdę to nie była Wielka Czwórka, to była Metallica i nasza trójka.

Chciałbym, żebyśmy byli wszyscy traktowani fair i byśmy wszyscy grali razem, mieli tyle samo czasu, te same warunki sceniczne. Ale nie sądzę, że to się wydarzy. I spoko, bo Slayer przejdzie do historii i wcale nie potrzebuje Wielkiej Czwórki, by stać się jeszcze większą legendą. Ani ja. "

Poszlibyście na koncert Wielkiej Trójki + Exodus?

Czy Exodus powinien zastąpić Metallikę w Wielkiej Czwórce?

Maciej Koprowicz
Tagi: #Anthrax #Dave Mustaine #Exodus #Megadeth #Metallica #Rock News #Slayer