20.04.2015 14:10

David Bowie: Współpraca Metalliki z Lou Reedem była arcydziełem

Wdowa po Lou Reedzie ujawniła, że David Bowie jest wielkim fanem mocno krytykowanej płyty „Lulu”. Według niego album ciągle czeka na swój wielki triumf...

David Bowie: Współpraca Metalliki z Lou Reedem była arcydziełem
foto: Imagine / Henrik Hildebrandt 10045 / REPORTER / East News, materiały prasowe

Słowa Davida Bowiego przywołała wdowa po liderze The Velvet Underground, Laurie Anderson, w dzień wprowadzenia jej męża do Rock And Roll Hall Of Fame. Ceremonia odbyła się 18 kwietnia 2015 roku.

"

Jednym z ostatnich projektów, nad którymi pracował Lou przed śmiercią, był album nagrany z Metalliką. To było wielkie wyzwanie i dla mnie też był to trudny okres. Istnieje tyle walki i tyle blasku. Po śmierci Lou, David Bowie zrobił wielki ukłon w jego stronę mówiąc: „Słuchaj, to największe dzieło Lou. To arcydzieło... "

Muzyk ponoć odwołał się do płyty Reeda z 1973 roku, która sprzedawała się bardzo słabo i dopiero po wielu latach doceniono jej wartość. Przez kolejne 33 lata po wydaniu krążka Reed nigdy nie grał go w całości na żywo. „Berlin” był rockową operą odnoszącą się do tematów takich jak ćpanie, prostytucja, depresja, przemoc domowa i samobójstwo.

"

...Tylko czekać, a osiągnie sukces jak „Berlin”. Chociaż to zajmie chwilę, by każdy ją docenił”. "

Co sama żona twierdzi o kontrowersyjnych tekstach, które znalazły się na płycie „Lulu”?

"

Czytałam teksty tych utworów, są pełne zacięcia. Zostały napisane przez człowieka, który rozumie strach, wściekłość, jad, terror, zemstę i miłość. I to jest wściekłe, szalone. Każdy kto kiedykolwiek słyszał jak Lou wykonuje utwór „Junior Dad”, nigdy nie zapomni o znaczeniu tej piosenki wyrwanym z Biblii. To był rock and roll na zupełnie innym, nowym poziomie. "

„Lulu” był albumem, który podzielił fanów Metalliki. Krążek zyskał wiele nieprzychylnych opinii. Płyta była czymś innym,niż do tej pory fani otrzymywali od kapeli. Poetyckie słowo mówione w połączeniu z muzyką zespołu zebrały niepochlebne opinie. Motywem przewodnim były dwie sztuki niemieckiego autora, Franka Wedekinda z początku XX wieku.

Kirk Hammett zdawał nie przejmować się osądami fanów. A przynajmniej dobrze udawał...

"

Kocham ten album na śmierć. Szkoda, że inni ludzie nie potrafią postrzegać go w taki sam sposób jak ja, ale co ja mogę z tym zrobić? Nie mam na to wpływu. Mogę po prostu dalej go kochać. Jeśli ludzie go lubią, to świetnie. Jeśli nie, to też dobrze. To tylko muzyka. "

Nieco więcej emocji w związku z przyjęciem płyty okazał w 2012 roku Lars Ulrich.

"

To było bardziej złośliwe, niż byliśmy w ogóle przygotowani. Szczególnie w stosunku do Lou. To taki słodki człowiek. Ale kiedy Metallica gra impulsywne riffy, a Lou Reed recytuje abstrakcyjną poezję o niemieckiej bohemie sprzed 150 lat, to rzeczywiście może być trudne do przyjęcia. "

Zgadzacie się z Bowiem co do „Lulu”?

Magda Słomka
Tagi: Rock News David Bowie Lou Reed