06.04.2018 16:56

Debiutancki album Toola „Undertow” ukazał się 25 lat temu [CIEKAWOSTKI]

Wciąż czekamy na piąty album zespołu Maynarda Jamesa Keenana, ale oczekiwanie możemy umilić sobie, powracając do pierwszego. „Undertow” ukazał się 6 kwietnia 1993.

Debiutancki album Toola „Undertow” ukazał się 25 lat temu [CIEKAWOSTKI]
foto: kadr z wideo

Tool to w świecie rocka synonim perfekcjonizmu i – delikatnie rzecz ujmując – opieszałości. Choć kariera wydawnicza zespołu trwa już ponad 25 lat, to ilościowo jego dorobek jest bardzo skromny.

Grupa z Los Angeles wydała zaledwie 6 płyt z materiałem studyjnym. Były to dwie EP, demówkowa „72826” z 1991 i „Opiate” z 1992 i tylko cztery regularne albumy – „Undertow” z 1993, „Ænima” z 1996, „Lateralus” z 2001 i „10.000 Days” z 2006. Do tego boks „Salival” z 2000 z nagraniami koncertowymi i rarytasami i… to by było na tyle.

Ale Tool to na tyle wyjątkowy zespół, że jemu wolno więcej – czy w tym wypadku, raczej wolno zrobić mniej. Kapela Maynarda Jamesa Keenana ewidentnie stawia na jakość, nie na ilość. Kalifornijczycy wydali niewiele muzyki, ale zawsze była ona najwyższej jakości. Każdy z albumów Toola jest wyjątkowym dziełem, definiującym metal progresywny – trudnym w odbiorze, bardzo skomplikowanym, przemyślanym w najdrobniejszych szczegółach i bez reszty wciągającym.

Tool „Undertow” - ciekawostki

Od marca 2018 Tool w studiu ciężko pracuje nad wyczekiwanym od 12 lat piątym albumem. Ciekawe, czy przy tej okazji muzycy wspominają czasy, gdy byli jeszcze młodzi, pełni energii oraz długowłosi i dopiero rozpoczynali swoje zmagania ze studyjną harówką. 6 kwietnia 1993, czyli dokładnie 25 lat temu ukazał się debiutancki album zespołu, „Undertow”. Poznajcie garść ciekawostek na temat tego ważnego dla rocka krążka.

Prog metal czy cold wave?

Muzycy Toola są takimi perfekcjonistami, jeśli chodzi o dźwięk, że najchętniej zamroziliby idealne brzmienie, aby je zachować na dłużej. Dosłownie. Adam Jones w trakcie nagrywania „Undertow” przechowywał głowę swojego wzmacniacza Marshall z 1976 w lodówce. Chodziło o ochronę bezcennego dla artysty sprzętu.

Robię w Hollywoodzie

Maynard James Keenan wspominał, że gniewne teksty na „Undertow” zainspirowały doświadczenia wokalisty z pracy w Hollywood. Filmowa Kraina Snów nie była dla Maynarda rajem – ciężko pracował na planach różnych filmów i mocno zniesmaczyły go panujące w świecie kina stosunki.

A gdybym był młotkowym, to co byś powiedziała?

Gościnnie na albumie wystąpiło dwóch muzyków Rollins Band. Wokalista Henry Rollins (eks-Black Flag) dziś woli gadać, niż śpiewać. Z perspektywy lat nie dziwi więc, że przemawia w utworze „Bottom”. Zadanie gitarzysty Chrisa Hasketta było jeszcze mniej konwencjonalne - „zagrał” na młotku.

Proszę nie strzelać do pianina, robi co może

Z kolei w utworze „Disgustipated” słyszymy… rozstrzelanie pianina. W rolę kata starego instrumentu wcielił się Maynard James Keenan, który oddał w jego kierunku cztery strzały ze strzelby.

Maciej Koprowicz
Tagi: Rock News Duperele Tool Maynard James Keenan