12.03.2016 11:23

Deep Purple nagrywa 20. album

Jedni z prekursorów hard rocka pracują w studiu nad nowym materiałem. Zobaczcie, co o postępach prac zdradził Roger Glover.

Deep Purple nagrywa 20. album
foto: Romana Makówka / Antyradio.pl

Deep Purple działa przy następcy albumu „Now What?!” z kwietnia 2013 roku już od początku 2016 roku. Prace najwyraźniej przebiegają zgodnie ze zdradzanymi wcześniej przez Iana Paice'aSteve'a Morse'a planami. Możemy więc być dobrej myśli zarówno jeśli chodzi o jakość materiału, jak i termin, w którym go dostaniemy. Choć to 20. album studyjny w karierze zespołu, w jego powstawaniu ważną rolę odgrywa inna cyfra: 13.

O szczegółach prac nad krążkiem możemy się dowiedzieć z obszernego raportu, jaki opublikował na oficjalnym Facebooku zespołu Roger Glover:

"

Zaczęliśmy działać w Nashville 28 stycznia 2016 roku. 13 dni preprodukcji i 13 dni nagrań w studiu. Trzynastka jest najwyraźniej dla nas szczęśliwa, bo mamy już gotowe 13 utworów - brakuje tylko partii wokalnych. "

Basista zwrócił jednak uwagę, że zespół nie jest jeszcze pewien, czy umieści wszystkie 13 kompozycji na nadchodzącym albumie. Glover nawet nie próbował opisać charakteru nowego materiału, stwierdzając od razu, że to niemożliwe, ale zdradził, że słuchając wczesnych miksów miał uśmiech na twarzy. Możemy więc zakładać, że zapowiada się dzieło na poziomie.

Za produkcję całości - podobnie jak w przypadku poprzedniej płyty - będzie odpowiadał Bob Ezrin. Roger Glover już na obecnym etapie jest pod wrażeniem jego pracy. Kolejnym krokiem będzie oczywiście rejestracja wokali Iana Gillana, zanim jednak do niej dojdzie, obaj muzycy przygotują teksty do powstałych kompozycji. Następna wizyta w studiu zaplanowana jest na kwiecień. Członkowie zespołu już wcześniej zakładali, że najpierw ograją materiał, a dopiero potem zajmą się tekstami.

"

Jammujemy i jammujemy, a gdy znajdziemy coś, co nas zainspiruje albo nam się spodoba, staramy się to wpasować w jakąś aranżację. Kiedy już się z tym uporamy, Ian i ja będziemy się zastanawiać, o czym tak naprawdę opowiada ten utwór. Tak dopiero powstaną teksty. "

Innym, zdaje się, ważnym aspektem, na który zwrócił uwagę Glover, jest samo miejsce, gdzie powstają nagrania. Nashville to według niego świetne miejsce do jammowania, a i atmosfera tego miasta bardzo przypadła mu do gustu.

"

To wspaniałe miejsce, ma bardzo bogate życie nocne, wszędzie są koncerty. Czułem się prawie jakbyśmy wrócili do lat 60. Razem z Donem Aireyem byliśmy na koncercie Diany Ross, cała sala filharmonii skakała, było dokładnie tak jak się spodziewaliśmy. Jay i Dave z Rival Sons odwiedzili nas w studiu, gdy trafili do Nashville na własny koncert. Było fantastycznie, to świetny zespół. "

Trzymamy kciuki, by następca „Now What?!” powtórzył jego sukces. Album nie tylko spotkał się z ciepłym przyjęciem krytyków, lecz także był pierwszym krążkiem Deep Purple, który trafił do brytyjskiego Top 40 od czasu „The Battle Rages On” z 1993 roku.

Czekacie na nowe dzieło Deep Purple?

Jakub Gańko
Tagi: Rock News Deep Purple