09.03.2015 08:48

Def Leppard skończył nagrywanie nowego albumu

Frontman zespołu twierdzi, że płyta jest na ukończeniu. Coś nowego usłyszymy podczas majowego koncertu w Polsce?

Def Leppard skończył nagrywanie nowego albumu
foto: LFI / Photoshot / Reporter

Podczas jednego z ostatnich wywiadów wokalista Joe Elliot miał bardzo dobry humor. Zapytany o jego przyczynę zdradził:

"

Tak, brzmię bardzo radośnie, prawda? Jestem radosny, gdyż skończyliśmy nową płytę. No dobrze, poza miksowaniem. Wyśpiewaliśmy swoje ostatnie słowo, zagraliśmy ostatnią solówkę, uderzyliśmy w ostatnie bębny. Zrobione! "

Jest też i gorsza wiadomość – premiera płyty planowana jest dopiero na drugą połowę roku. Mało prawdopodobne, byśmy 19 maja 2015 roku na warszawskim Torwarze usłyszeli nowe utwory. Dziennikarz zapytał wprost, czy Def Leppard planuje wykonywać je na żywo podczas najbliższej trasy koncertowej.

"

Nie. W żadnym wypadku. Album nie ukaże się, dopóki trasa się nie skończy. Nie chcemy, żeby gorsze wersje trafiły na YouTube i krążyły gdzieś tam, zanim nie będą dostępne prawdziwe wersje. "

Czyżby zespół bał się, jak fani przyjmą tę płytę? Frontman niedawno wspominał, że oprócz typowych dla Def Leppard kompozycji będzie też sporo eksperymentalnego materiału. Teraz opowiada o nim trochę inaczej:

"

Będę powtarzał, że to prawdopodobnie jedno z najszczerszych nagrań, jakie kiedykolwiek stworzyliśmy. Jednak można by odnieść wrażenie, że wszystko, co robiliśmy wcześniej, nie było szczere – a tak nie jest. To jest jedna z najbardziej orzeźwiających płyt. "

Zanim ją usłyszymy posłuchajcie może „Nine Lives” z ostatniego jak dotychczas krążka „Songs from the Sparkle Lounge” z 2008 roku.

Urszula Drabińska
Tagi: Rock News Def Leppard