05.09.2017 12:28

Devin Townsend: Metal to najmniej seksowny gatunek muzyczny

Kanadyjskiego gitarzystę odrzuca metalowy wizerunek, który uważa za zupełnie aseksualny. Co w takim razie jest seksowne dla szalonego Devina? Odpowiedź jest zaskakująca.

Devin Townsend: Metal to najmniej seksowny gatunek muzyczny
foto: Retna/Photoshot/REPORTER, LFI/Photoshot/REPORTER

Devin Townsend to barwna postać na rockowej scenie. Jest nie tylko gitarowym wirtuozem, ale też bardzo inteligentnym facetem z dużym poczuciem humoru. Bo który inny przedstawiciel świata metalu mógłby tworzyć koncept albumy o uzależnionych od kawy kosmitach, albo sprzedawać własne pluszaki?

Nie tylko dzięki tak ekscentrycznym pomysłom (i charakterystycznej łysinie zamiast długich kudłów w nieładzie) Devin mocno odstaje od stereotypowego wizerunku metalowca. Artysta, choć niewątpliwie wykonuje metal, dystansuje się od tego gatunku, a szczególnie kojarzonego z nim image’u. Jego zdaniem metalowcy ze wszystkich sił starają się być sexy, ale zupełnie bezskutecznie.

Devin nie ma dla napakowanych metali złudzeń – ciężkie granie nie jest ani trochę seksowne.

"

Jest w ogóle coś takiego? Seksowność w metalu? Banda spoconych kolesi w czarnych ciuchach? To prawdopodobnie najbardziej aseksualny gatunek, jaki tylko można znaleźć.

Nie trzeba dążyć do bycia sexy jako fundamentalnego aspektu naszej pracy. "

Townsend ma dość niezwykłe wyobrażenie o tym, co jest seksowne.

"

Jeśli o to chodzi, gadasz z niewłaściwą osobą. Seksowne dla mnie jest… Nie wiem. Co jest dla mnie seksowne? Jedzenie. "

Metalowcy nie są sexy? Na pewno nie wszyscy byliby skłonni zgodzić się z Devinem. Metalowy youtuber Leo Moracchioli przekonuje, że jest seksowny i o tym wie. Z pewnością podobne zdanie na swój temat mają muzycy Steel Panther. Ale jeśli chodzi o muzyków, którzy są sexy, to mimo upływu lat numerem jeden zdecydowanie jest Rod Stewart.

Czy Waszym zdaniem metal jest sexy?

Maciej Koprowicz
Tagi: Duperele Devin Townsend