13.02.2015 14:24

Dimebag od kuchni!

Jak wygląda dom i studio nagraniowe legendarnego gitarzysty Pantery 10 lat po śmierci?

Dimebag od kuchni!
foto: kadr z wideo

8 grudnia 2004 roku, gdy podczas koncertu Damage Plan w Columbus szaleniec zastrzelił Dimebaga Darrella Abbotta i troje innych osób, czas w innym miejscu w Stanach Zjednoczonych stanął w miejscu. Dom i studio nagraniowe zmarłego tragicznie muzyka, zlokalizowane w Teksasie, przez dekadę nie zmieniło się prawie w ogóle.

Imponująca kolekcja gitar jakby tylko czekała na powrót swojego właściciela. Podobnie rzutki i inne automaty do gry. Przypominająca bar kuchnia jeszcze nie zapomniała o milionie przyrządzonych w niej drinków, studio nagraniowe też wygląda tak, jakby dopiero co przed chwilą ktoś z niego wyszedł…

A oprócz tego wiszące na ścianach zdjęcia, nagrody i wyróżnienia, pocięty karton, na którym Dimebag zaprojektował swoją gitarę oraz tysiące innych pamiątek zbieranych przez lata. Na ścianach łazienki goście nie omieszkali pozostawić kilku po sobie. Domyślacie się czemu służyło pomieszczenie zwane „Slaytanic Shitter”? Gotowi na wizytę w metalowym muzeum?

W 2004 roku braci Abbott odwiedził inny dziennikarz. Wizyta trwała dłużej, niestety ograniczyła się tylko do salonu. Do dziś nie przeszedł żadnej metamorfozy.

Równy był z Dimebaga gość, nie? Jego śmierć była dla wszystkich ogromnym szokiem. Max Cavalera tak wspominał go w 10. rocznicę tragicznych wydarzeń:

"

Był bardzo wyjątkową osobą. Świat metalowy i rockowy tęskni za nim. Był jedyny w swoim rodzaju. Był bardzo utalentowany, zadziwiający muzyk, skromny, spoko gość – żadna tam rockowa gwiazdeczka. "

Nic dziwnego, że nikt nie chciał ruszać rzeczy z nim związanych.

Urszula Drabińska
Tagi: Rock News Dimebag Darrell