24.02.2016 12:41

Disturbed w koncertowej wersji „The Sound Of Silence”

Ciekawi jak słynny utwór brzmi na żywo podczas występów amerykańskiej kapeli? Zobaczcie, jak publika reaguje na tę kompozycję.

Disturbed w koncertowej wersji „The Sound Of Silence”
foto: kadr z wideo

Słynny utwór duetu Simon & Garfunkel pochodzi z 1965 roku i stał się pierwszym ich przebojem. Numer był singlem promującym album „Sounds of Silence”, który pojawił się w 1966 roku. Legendarna kompozycja doczekała się wielu interpretacji, ale fakt, że Disturbed sięgnął po ten utwór chyba niejednego zdziwił.

Cover „The Sound Of Silence” Disturbed

Cover znalazł się na albumie „Immortalized”, który ukazał się w sierpniu 2015 roku i od razu wskoczył na szczyt listy Billboard 200. „The Sound Of Silence” stał się czwartym singlem promującym ten krążek i spotkał się z dobrym przyjęciem fanów, choć stylistycznie odbiega od tego, do czego przyzwyczaiła swoich wielbicieli formacja. Pomysł wykonania właśnie tego utworu zaproponował perkusista zespołu - Mike Wengren.

>> "The Sound of Silence”: W jakich filmach pojawił się ten utwór? <<

Sam David Draiman był zadowolony z tego, że zaryzykował wykonać ten słynny numer, bowiem miał możliwość pokazać się z zupełnie innej strony jeśli chodzi o jego wokalne możliwości.

Do singla powstał teledysk wyreżyserowany przez Matta Mahurina. Teraz kapela postanowiła również udostępnić oficjalne koncertowe nagranie tego kawałka, które zostało zarejestrowane podczas występu w Dawson Creek w Kanadzie.

Disturbed zaprosił na scenę lokalnego nauczyciela muzyki oraz skrzypków. Jeszcze wcześniej Draiman twierdził, że wykonanie tego utworu na żywo będzie nie lada wyzwaniem:

"

W zakresie wokalu, nie jest to tak wymagające, jak by mogło się wydawać. Jednak od strony produkcji, zagranie numeru będzie stanowiło wyzwanie. Dyskutowaliśmy nad tym, żeby wprowadzić kwartet smyczkowy albo zaangażować lokalne orkiestry. Omawialiśmy już różne rozwiązania i jest to produkcyjny koszmar, ale sądzę, że jest to zdecydowanie jeden z tych aspektów, na którym się skupimy w czasie trasy. "

Muzykom udało się wybrnąć z tej sytuacji i jak widać, fanom przypadł do gustu taki liryczny przerywnik w czasie koncertów kapeli.

„The Sound Of Silence” nie jest pierwszym coverem, który na swoim koncie ma zespół, bowiem jeszcze wcześniej wykonał on takie numery, jak „Land Of Confusion” Genesis czy przebój Tears for Fears „Shout”. 

Jak oceniacie cover Disturbed w wykonaniu na żywo?

Aleksandra Degórska
Tagi: Rock News Disturbed