01.03.2016 18:19

Dlaczego Nicko McBrain jest przeciwnikiem elektronicznej perkusji?

Coraz więcej rockowych oraz metalowych bębniarzy stosuje triggery. Muzyk Iron Maiden jest jednak wierny starej szkole.

Dlaczego Nicko McBrain jest przeciwnikiem elektronicznej perkusji?
foto: adels, CC-BY-2.0

Każdy twórca ma swoje tajniki, które sprawiają, że wyróżnia się na tle innych artystów. Jak się okazuje sporo perkusistów odwołuje się do nowinek technologicznych, by zmienić swoje brzmienie. Takiego podejścia do sprawy nie podziela jednak Nicko McBrain. 

Coraz więcej bębniarzy używa triggerów, które zbierają falę mechaniczną membrany, zamieniają ją na elektroniczną i przesyłają do modułu czy też komputera. Muzyk zapytany o zdanie na ten temat, stanowczo podkreśla, że stawia granicę między standardowym zestawem a elektronicznym, który powinien być używany tylko do tworzenia konkretnego rodzaju muzyki:

"

Wiesz co, postrzegam to tak, że gramy na akustycznym instrumencie. Jeśli zamierzasz używać pieprzonej elektronicznej perkusji, to na niej graj i nie dokładaj do akustycznego zestawu perkusyjnego. Dlaczego miałbyś to zrobić? Dlaczego miałbyś używać elektronicznego triggera na akustycznym bębnie? "

McBrain krytykuje triggery uważając, że brzmi to po prostu źle, a on sam jest zwolennikiem starych i sprawdzonych rozwiązań:

"

Nie można tego nastroić i temu, kto tym operuje, słoń nadepnął na ucho albo jest po prostu leniwy, więc zostajesz z gównianym dźwiękiem, a ja jestem ze starej szkoły. "

Muzyk robi jednak wyjątek jeśli chodzi o perkusistę Def Leppard, który jest zmuszony do zastosowania tego rozwiązania:

"

Jedyną osobą, która gra na elektronicznej perkusji i kogo szanuję jest Rick Allen. To mu odpowiada, bo ma tylko jedno ramię i używa nogi w zastępstwie za rękę. To się sprawdza, ale jeśli zamierzasz grać w zespole typu Kraftwerk, używaj elektronicznej perkusji. "

Jednak wobec innych Nicko nie jest już tak wyrozumiały i nieskrępowanie wyraża swoje zdziwienie faktem, że utalentowani bębniarze wspomagają się obecnie elektroniczną perkusją:

"

Opieprzyłem Alex Van Halena odnośnie tej sprawy, bo ma on triggery na każdym elemencie zestawu perkusyjnego. Nie jestem pewny, czy ma to też na werblu. Zapytałem go dlaczego tak robi, bo miał piękny zestaw. Odpowiedział, że takie jest jego brzmienie i chce być każdego wieczoru spójny. Nie mogę sprzeczać się z czyjąś opinią, ale ja za to podziękuję.  "

McBrain do końca pozostaje nieustępliwy oddzielając klasyczną perkusję, jako instrument przeznaczony do grania w rockowych i metalowych zespołach, od elektronicznej, którą powinno się stosować do grania w kapelach właśnie elektronicznych.

Jak się okazuje sporym wyróżnieniem dla muzyka Iron Maiden jako perkusisty, jest komplement, który pada z ust maluchów:

"

Największą pochwałą jest, gdy przychodzi do ciebie dziecko. Kilka miesięcy temu spotkałem 4-letniego chłopca, który mi powiedział, że jestem jego ulubionym perkusistą. Wiele to dla mnie znaczy. Może to być 4-latek, 14-latek albo 44-latek - wszyscy sporo dla mnie znaczą. "

Nic więc dziwnego, że Nicko McBrain chętnie zagrał z 10-latkiem podczas 6. urodzin jego knajpy „Rock N Roll Ribs”. Polscy fani Iron Maiden będą mogli zobaczyć perkusistę w akcji już 3 lipca 2016 roku we Wrocławiu gdzie zagra na oldschoolowej perkusji.

Podzielacie zdanie McBraina na temat elektronicznej perkusji?

Aleksandra Degórska
Tagi: Rock News Nicko McBrain