20.01.2015 09:55

Dlaczego metal nigdy nie będzie popularny?

Chcielibyście słyszeć częściej mocniejszą muzykę w radiu lub w telewizji? Nie ma na to szans!

Dlaczego metal nigdy nie będzie popularny?
foto: East News

Zasada jest prosta: im piosenka prostsza, tym bardziej atrakcyjna dla większości słuchaczy. Tę podskórną wiedzę potwierdzili niedawno naukowcy z Uniwersytetu Medycznego w Wiedniu. Dlaczego tak się dzieje? Odpowiedź opublikowali w pracy „Instrumentational Complexity of Music Genres and Why Simplicity Sells” („Złożoność gatunków muzycznych i dlaczego prostota się sprzedaje”).

"

Przyzwyczajenia słuchaczy warunkują mocno dwa przeciwstawne aspekty: pragnienie różnorodności oraz pożądanie jednolitości. "

Gamaliel Percino, Peter Klimek, Stefan Thurner przeanalizowali 500 tys. płyt, by określić wszystkie wzloty i upadki 15 gatunków i 374 podgatunków muzyki na przestrzeni czasu. W człowieku niestety nie zwycięża chęć różnorodności. Poszczególne muzyczne rodzaje zyskiwały na popularności wtedy, gdy stawały się prostsze.

"

Gdy dany gatunek staje się bardziej stereotypowy, jeśli chodzi o instrumentarium, następuje komercyjny sukces i wchodzi on do głównego nurtu. "

Metalowcy i rockmani, wyrzućcie wszelkie udziwnienia – skrzypce, akordeony, liry korbowe, trąbki, dzwonki, przeszkadzajki, a nawet 13-strunowe gitary, a Wasze życie stanie się bogatsze! Nie silcie się na wirtuozerię, nie rozwijajcie swoich umiejętności. Mniejsza różnorodność utworów w ramach gatunku to klucz do sukcesu!

"

Proszę pana, ja jestem umysł ścisły. Mnie się podobają melodie, które już raz słyszałem. Po prostu. No... To... Poprzez... No, reminiscencję. No, jakże może podobać mi się piosenka, którą pierwszy raz słyszę? "

Kolejne popowe wokalistki i ich piosenki są tak do siebie podobne, gdyż to zwiększa ich szansę powodzenia. Nowy instrument, jakieś eksperymenty, trudniejszy tekst? Publiczność nie jest przygotowana na ten szok.

Nie inaczej w rocku czy metalu…

Myślicie, że słuchaczy trochę ambitniejszych gatunków to nie dotyczy? Błąd.

Może ogólnie zetkną się z bardziej wymyślnymi instrumentami, może posłuchają więcej kompozycji gitarowych czy perkusyjnych wirtuozów (a więc – jakby nie było – wykażą się większym pragnieniem różnorodności), lecz także tutaj ostatecznie największe święci triumfy to, co skądś już znamy. Prosty rytm, „trzy akordy, darcie mordy”… Niektóre kapele od początku mają większe szanse, by się przebić. Nie oznacza to oczywiście, że od razu trafią do mainstreamowych mediów…

Niestety, choćbyście prosili i błagali, pisali e-maile i podania, niektórych kapel metalowych i rockowych w żadnej telewizji i radiu nie usłyszycie. Po prostu zbytnio komplikują sprawę i nie mieszczą się w głównym nurcie, czasem nawet swojego gatunku.

Urszula Drabińska
Tagi: Duperele