28.11.2017 11:29

„Długowłose” mikroby nazwane na cześć muzyków Rush

Kanadyjscy giganci rocka doczekali się niezwykłego hołdu – ich nazwiskami ochrzczono mikroskopijne stworzonka, odkryte przez naukowców.

„Długowłose” mikroby nazwane na cześć muzyków Rush
foto: Mike Gray/LFI/Photoshot/REPORTER/EAST NEWS, kadr z wideo

Obok The Police, to właśnie Rush zasłużyło na miano najsłynniejszego trio w historii rocka. Trudno uwierzyć, że tak złożone i genialne albumy, jak „2112” czy „Moving Pictures” stworzyło tylko trzech muzyków, w dodatku potrafiących bezbłędnie wykonać pochodzące z nich, bardzo skomplikowane kompozycje na żywo. Zespół Rush to prawdziwy cud natury.

Do podobnego wniosku najwyraźniej doszli naukowcy z kanadyjskiego University Of British Columbia. Mikrobiolodzy odkryli trzy nowe gatunki mikrobów rodzaju pseudotrichonympha i nazwali je P. leei, P. lifesoni i P. pearti, na cześć muzyków Rush – Geddy’ego Lee, Alexa Lifesona i Neila Pearta. Mikroorganizmy zamieszkują układ pokarmowy termitów. Wygląd stworzeń, posiadających wiele wyrastających z komórek tak zwanych flagella, czyli wici, skojarzył się badaczom z długimi włosami artystów, które nosili w latach 70.

Naukowiec z University Of British Columbia, Patrick Keeling wyjaśnił genezę tych nazw.

"

Hiszpański badacz, Javier del Campo poprosił mnie, bym polecił mu jakąś dobrą kanadyjską muzykę, a ja zasugerowałem mu, by posłuchał Rush. Potem przyszedł do mnie i powiedział: „Te mikroby, które znaleźliśmy mają długie włosy, jak ci kolesie na albumie „2112””. "

Niezwykłe stworzenia możecie obejrzeć w filmiku, stworzonym przez Keelinga.

Naukowcy badający zwierzęta często okazują się fanami rocka. Na cześć Pink Floyd nazwano gatunek morderczej krewetki, a nazwa gatunkowa pewnej mrówki honoruje Radiohead. Z kolei pseudonim Lemmy’ego Kilmistera zainspirował odkrywców prehistorycznego krokodyla.

Maciej Koprowicz
Tagi: Rush