24.05.2019 12:00

Do kogo należy Batushka? Były perkusista zespołu opublikował obszerne oświadczenie

Marcin "Martin" Bielemiuk, były perkusista grupy Batushka przerwał milczenie w sprawie konfliktu Krysiuka z Drabikowskim. Kto stoi za sukcesem kapeli?

Batushka
foto: Agnieszka „vSpectrum” Jędrzejewska / Antyradio.pl

W trwającym konflikcie członków Batushki do tej pory głos zabierał głównie gitarzysta grupy Krzysztof Drabikowski oraz wokalista Bartłomiej Krysiuk. Obaj muzycy roszczą sobie prawa do używania nazwy zespołu, który aktualnie prowadzi dwie ścieżki kariery pod tą samą nazwą. Obie Batushki opublikowały nowe utwory. Obie podały tytuły i daty premiery nowych płyt. Żadna nie ma pewności, że to jej, decyzją sądu, przypadnie możliwość działania pod rozchwytywaną nazwą.

Do kogo należy Batushka? Były perkusista zespołu przerywa milczenie

Po miesiącach milczenia, głos w sprawie losów Batushki zabrał jej były perkusista Marcin "Martin" Bielemiuk, który rozstał się z kapelą w kwietniu 2018 roku. Muzyk deklaruje, że nie współpracuje od tamtej chwili z żadną stroną konfliktu i nie uczestniczył w nagrywaniu nowego materiału Krysiuka i Drabikowskiego. W obszernym oświadczeniu, które muzyk opublikował na swoim Facebooku, Bielemiuk ze szczegółami przedstawia atmosferę panującą w zespole od momentu jej założenia. 

Batushka
Batushka
Przeczytaj także Batushka zapowiedziała nową płytę "Hospodi". Pojawił się klip i data premiery albumu

Perkusista przyznał, że Krzysztof Drabikowski odpowiadał za większość kompozycji na płycie, jednak podkreślił, że bez dalszych działań Bartłomieja Krysiuka, Batushka w znanej nam formie nigdy by nie zaistniała. 

"

Kompozycje na płycie "projektu" Batushka, są Krzysztofa, a "zespół" powstał dzięki pracy Krysiuka. "

Martin podkreśla, że dla gitarzysty, Batushka była jedynie "projektem", a regularnie działający zespół z przemyślanym wizerunkiem, któremu zawdzięcza swoją popularność to już zasługa wokalisty. Mimo to perkusista przyznaje, że za sukcesem Batushki stoją obaj muzycy.

"

Kto ma prawo do nazwy oceni sąd, bo to ich wspólny sukces. Zespół osiągnął popularność nie dlatego, że muzyka jest wybitna, bo jest mnóstwo lepszych muzycznie zespołów, które nie są tak rozpoznawalne jak Batushka. Nie chodzi tylko o muzykę, a o cały wizerunek sceniczny, który daje niepowtarzalny klimat podczas koncertu – i tu kolejna zasługa Krysiuka. Pozycję i wysokie zainteresowanie zespół zdobył właśnie dzięki występom na żywo. To jest wspólny sukces, a nie zasługa, tylko Drabikowskiego. "

Krzysztof Drabikowski podkreślał wielokrotnie, że Krysiuk podstępem próbuje ukraść mu jego zespół. Były perkusista Batushki odniósł się także do tego tematu i oświadczył. że gitarzysta nie miał zamiaru kontynuować projektu i o kradzieży nie może być tutaj mowy.

"

Nie ma tu mowy o żadnej kradzieży, bo takich zarzutów jest najwięcej. Etap pierwszej płyty jest zakończony, materiał z tej płyty według mojej wiedzy nie będzie grany na koncertach. Krysiuk nagrał kolejną płytę w momencie, gdy Krzysztof sam oznajmił, że nie będzie drugiej. To, że Krysiuk kontynuuje to pod szyldem Batushka jest normalne, bo sam ciężko zapracował na to, że zespół jest rozpoznawalny i istnieje. "

Chociaż Marcin "Martin" Bielemiuk w swoich stara się być obiektywny, jednoznacznie opowiada się za jedną ze stron konfliktu. Muzyk przyznaje, że nie chciał brać udziału w publicznej wymianie zdań na ten temat, jednak zdecydował, że wśród głosów osób niezwiązanych ze sprawą, powinien znaleźć się także taki, który zna ją od środka.

"

Przedstawiłem mój punkt widzenia, który niestety działa na niekorzyść Krzysztofa, ale takie są fakty. Sam na to zapracował przez całe 3 lata. Myślę, że opinia ludzi, którzy znają sytuację od środka jest kluczowa w rozwiązaniu konfliktu. Nikt z muzyków się głośno nie wypowiada, bo nie chce zwyczajnie w tym cyrku uczestniczyć, ale to, co się dzieje jest obrzydliwe i pora przerwać milczenie. "

Zobacz też: Gitarzysta Batushki opublikował nowy utwór zespołu i zapowiedział płytę 

Joanna Chojnacka
Tagi: Rock News Batushka