18.02.2019 13:46

Doyle z Misfits nie lubi spotykać się z fanami: Te kanalie kradną muzykę słuchając Spotify

Dostało się też Spotify, które nie płaci odpowiednich pieniędzy muzykom. Tak twierdzi Doyle, który jest mocno poirytowany całą tą sytuacją.

Doyle
foto: 0000554/Reporter/East News

Muzycy często w wywiadach opowiadają o tym, że niestety czasy się zmieniły na gorsze i ciężko utrzymać się ze sprzedaży płyt. Niejednokrotnie pojawiały się głosy, że streaming okrada artystów i podobnego zdania jest Doyle Wolfgang von Frankenstein z Misfits.

Doyle z Misfits krytykuje fanów, którzy nie płacą za muzykę 

Muzyk w wywiadzie z The Liquid Conversations ostro wypowiedział się na temat tego, że czuje się po prostu okradziony przez swoich fanów i musi się zmuszać do pewnych rzeczy tylko ze względu na pieniądze:

"

To co mnie wkurza, to fakt, że wszyscy kradną muzykę. Wydajesz tysiące dolarów na nagranie albumu, a wszystkie te kanalie po prostu kradną muzykę i chcą ciągle więcej. Potem wypadasz na dupka, bo robisz meet&greet za 50 dolarów, żeby cokolwiek zarobić. Myślisz, że chcę w ogóle spotykać tych wszystkich ludzi? Nie, gdy już jest po wszystkim, chcę po prostu wziąć prysznic i pójść spać. "

Doyle dochodzi do wniosku, że gdyby produkował motocykle i ktoś zabrałby pojazd bezprawnie, wówczas traktowane byłoby to jak kradzież i nie rozumie dlaczego podejście do muzyki jest inne, skoro ludzie po prostu nie płacą za piosenki.

Zobacz pierwszy koncert Misfits z Danzigiem od 33 lat
Zobacz pierwszy koncert Misfits z Danzigiem od 33 lat
Przeczytaj także Zobacz pierwszy koncert Misfits z Danzigiem od 33 lat

Muzyka powinien się bać również gigant Spotify, bo gdyby Doyle przyszedł do firmy, to prawdopodobnie ze złości zniszczyłby biuro:

"

Nie jestem dobry z matmy, ale myślisz, że ile kapele dostają za Spotify? Setną czy tysięczną część centa. Moja dziewczyna, wokalistka Arch Enemy, wybrała się do biura Spotify i powiedziała im, że to jakiś absurd. Gdybym tam trafił, to zniszczyłbym im to biuro, bo tak jestem wściekły. "

Doyle nawiązał również do sytuacji z 2000, gdy Lars Ulrich pozwał Napster o naruszenie praw autorskich. Gitarzysta Misfits w pełni popiera posunięcie perkusisty Metalliki, który w jego mniemaniu bronił praw wszystkich muzyków.

Zobacz także: >> Albo schowasz telefon, albo nie wchodzisz na koncert Misfits. Danzig zakazał używania smartfonów <<

Serwisy streamingowe nie mają łatwego życia z muzykami - również Roger Waters bardzo negatywnie wypowiedział się na temat chociażby Spotify, który według niego po prostu kradnie ich własność.

Aleksandra Degórska
Tagi: Rock News Misfits