Pogoda
14.10.2014 16:01

Dwie twarze Coreya Taylora

Z jednej strony Slipknot, z drugiej – Stone Sour. Wokalista obu tych kapel, Corey Taylor, bywa trochę rozdarty. Dlatego ostatnio założył podwójną maskę?

Dwie twarze Coreya Taylora
foto: kadr z wideo "The Devil in I" Slipknota

Maski muzyków Slipknota ewoluowały od debiutanckiej płyty z 1999 roku. Frontman zespołu mówi, że to naturalne:

"

Ludzie jak ja, Clown, Sid i paru innych, drastycznie się zmieniają. Dla mnie maska reprezentuje osobę, która jest za nią. Czas mija, nikt nie pozostaje taki sam – w to wierzę. "

W ostatnim teledysku zespołu – „The Devil in I” – trochę zaskoczył nawet przyzwyczajonych do zmian fanów – założył maskę składającą się z dwóch części. Tak tłumaczy dlaczego:

"

Ta maska zdecydowanie ma reprezentować osobę za nią, ale potem też osobę za tą osobą – to jeden z powodów dlaczego ma dwie części. Możecie spróbować zerwać jedną, ale ciągle będzie coś reprezentowała. To tak, jakby mieć dwie różne twarze, choć to wciąż ta sama osoba. "

Myśleliście, że te dwie części to po to, by łatwiej było śpiewać? A jednak… Corey Taylor dalej nawiązuje trochę do swoich dwóch muzycznych wcieleń: w Slipknocie i Stone Sour. Przyznaje, że oba zespoły mocno wpłynęły na to, kim jest teraz.

"

Pomogły mi osiągnąć wspaniałe rzeczy. Ze Slipknotem to psychoza na dobre i złe, dużo złości i wiele tematów. Pomaga mi to rozpracować pozytywnie sprawy i pozostać sobą. Stone Sour to jakby druga strona tej samej monety. Jest bardziej osobisty i pozwala mi pokazać się z bardziej gadatliwej strony. "

Zobaczcie podwójną maskę Taylora w „The Devil in I”:

Slipknot 21 października 2014 roku wyda kolejny studyjny album – „.5: The Gray Chapter”, a Stone Sour na przyszły rok zapowiada płytę z coverami. Będziemy mieć następną dobrą okazję, aby lepiej przyjrzeć się rozdarciu Taylora.

Urszula Drabińska
Tagi: Rock News Slipknot Corey Taylor Stone Sour