12.06.2015 12:40

Dzięki Motorhead kury znoszą większe jajka

Fanów grupy Lemmy'ego Kilmistera są całe rzesze, ale kto by się spodziewał, że część z nich uwiła sobie gniazdko w kurniku? Muzyka zespołu sprawia, że hodowlane ptaki z Wielkiej Brytanii znoszą większe jajka. Jaki jest ich ulubiony utwór?

Dzięki Motorhead kury znoszą większe jajka
foto: Gregg DeGuire/PictureGroup.com/East News; Pixabay.com, CC0 Public Domain

Pochodząca z Kornwalii Anne-Marie Bradshaw mieszka na farmie, na której hoduje m.in. kury. Doglądając swoich pierzastych przyjaciół zabiera ze sobą radio do kurnika, aby umilić czas zarówno sobie, jak i gdakającym kompanom. Z głośników wydobywa się przeróżna muzyka, jednak ze zdziwieniem kobieta odkryła, że ulubionym utworem jej kur jest „Ace Of Spades” Motorhead:

"

Gdy tylko go słyszą zaczynają biegać i szarżować. Lubią też bardzo cover AC/DC „Highway to Hell” w wykonaniu Lemmy'ego. "

W podzięce za rozpieszczanie ich takimi dźwiękowymi rarytasami, przy których od razu lepiej grzebie się w ziemi i dziobie ziarenka, kury zaczęły znosić prawie dwa razy większe jajka. Wcześniej ich waga sprowadzała się do 55 g, teraz już do 95 g!

Anne-Marie studiuje behawiorystykę zwierząt, uważa, że rockowe kury miały wpływ na wnioski wyciągnięte z prowadzonej przez nią pracy naukowej. Jednak nie są one dla niej tylko materiałem badawczym, a przede wszystkim przyjaciółmi. No bo jak można nie kochać kur?

anne-marie-bradshaw

Kobieta poprzez swoje odkrycia zaczęła kwestionować wcześniejsze ustalenia dotyczące wpływu muzyki na zwierzęta:

"

Badania mówiły, że muzyka klasyczna pomaga kurom. Nigdy nie widziałam, żeby inne ptaki hodowlane tak reagowały na muzykę, którą ja puszczam swoim. To zdecydowanie odstępstwo od normy. "

Jak się okazuje to nie pierwszy przypadek dowodzący tego, że kury lubią ciężkie granie. Informowaliśmy już o wściekłych kurczakach grających metal, również papugi nie stronią od metalowego i rockowego brzmienia - wśród ich ulubionych wykonawców jest m.in. Drowning Pool.

Ciekawe czy ptaki Anne-Marie polubiły już „Thunder & Lightning” i czy w ogóle czekają na nowy album Motorhead, czyli „Bad Magic”? Z pewnością z chęcią zobaczylibyśmy dziobatych fanów zespołu podczas polskiego koncertu grupy w Warszawie. Lemmy na pewno przywitałby przybyszów z Kornwalii z otwartymi ramionami, zwłaszcza, jeśli dostarczyłyby mu materiałów do jego pysznej jajecznicy.

Czy Wasze zwierzaki też lubią rock i metal?

Robert Skowronski
Tagi: Duperele Motorhead