Eddie Vedder chciał, żeby perkusista RATM dołączył do Pearl Jam. Co poszło nie tak?

Aleksandra Degórska
02.05.2018 16:38
Eddie Vedder chciał, żeby perkusista RATM dołączył do Pearl Jam. Co poszło nie tak? Fot. Photoshot/REPORTER/East News; USA TODAY Network/Sipa USA/East News

Brad Wilk opowiedział historię, jak wokalista Pearl Jam zapraszał go do grania w zespole. Niestety pomysł nie wypalił...

Jedną z ważniejszych grunge'owych płyt w historii tego gatunku jest oczywiście debiut Pearl Jam „Ten”. Jack Irons, były perkusista Red Hot Chili Peppers przesłał Eddiemu Vedderowi płytę z demo zespołu. Wokaliście spodobała się muzyka, a Gossard i Ament byli pod wrażeniem Veddera, z którym współpraca okazała się bardzo owocna.

Nim jednak na rynku pojawiła się pierwsza płyta Pearl Jam zespół miał problem z perkusistą i szukał kogoś, kto mógłby wesprzeć zespół. Tutaj rozpoczyna się opowieść Brada Wilka, którzy wszyscy kojarzą z bębnienia w Rage Against the Machine, Audioslave oraz Prophets of Rage.

Brad Wilk perkusistą Pearl Jam?

Pearl Jam wybrał się akurat do Wielkiej Brytanii, by zająć się miksowaniem materiału na album „Ten” i właśnie wtedy Eddie Vedder zadzwonił do Wilka, z którym mocno się kumplował. Wokalista chciał, by muzyk dołączył do Pearl Jam zastępując Dave'a Krusena, który miał problemy z narkotykami. W tym celu Eddie wysłał Wilkowi nagrania piosenek:

Dosłownie się zesrałem, nigdy nie wyjechałem z kraju. Musiałem załatwić paszport, słuchałem tych piosenek, miałem tylko 23 lata i była to dla mnie wielka szansa.

Perkusista wybrał się do Europy i spotkał z zespołem, który właśnie zajmował się miksowaniem debiutanckiego materiału pod skrzydłami wytwórni Sony/Epic Records:

Krótko mówiąc zjawiłem się tam i nie wypaliło pod względem muzycznym, szczególnie z Jeffem Amentem, który jest niesamowitym basistą i świetnym facetem. To klasyczny przypadek - nie ważne jak dobry jesteś, ważna jest chemia. Chciałem być w kapeli razem z moim kumplem, to była niesamowita okazja. Nie wypaliło i pamiętam, że opuszczałem Europę z podwiniętym ogonem i myśląc: „Ku*wa, to była moja szansa”.

Brad Wilk spędził wówczas tydzień z Pearl Jam i muzyk nadal nie wie, dlaczego muzycznie grupa nie zgrała się z nim. Historia jednak pokazała, że perkusista niepotrzebnie się martwił swoim niepowodzeniem, bo osiągnął naprawdę wiele chociażby w Rage Against The Machine.

Pearl Jam w Polsce 2018

W ramach europejskiej trasy koncertowej Pearl Jam zagra w Krakowie 3 lipca 2018 w Tauron Arenie. Bilety na to wydarzenie znajdziecie na ebilet.pl od 335 złotych.

Aleksandra Degórska Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.