02.05.2018 16:38

Eddie Vedder chciał, żeby perkusista RATM dołączył do Pearl Jam. Co poszło nie tak?

Brad Wilk opowiedział historię, jak wokalista Pearl Jam zapraszał go do grania w zespole. Niestety pomysł nie wypalił...

Brad Wilk i Eddie Vedder
foto: Photoshot/REPORTER/East News; USA TODAY Network/Sipa USA/East News

Jedną z ważniejszych grunge'owych płyt w historii tego gatunku jest oczywiście debiut Pearl Jam „Ten”. Jack Irons, były perkusista Red Hot Chili Peppers przesłał Eddiemu Vedderowi płytę z demo zespołu. Wokaliście spodobała się muzyka, a Gossard i Ament byli pod wrażeniem Veddera, z którym współpraca okazała się bardzo owocna.

Nim jednak na rynku pojawiła się pierwsza płyta Pearl Jam zespół miał problem z perkusistą i szukał kogoś, kto mógłby wesprzeć zespół. Tutaj rozpoczyna się opowieść Brada Wilka, którzy wszyscy kojarzą z bębnienia w Rage Against the Machine, Audioslave oraz Prophets of Rage.

Brad Wilk perkusistą Pearl Jam?

Pearl Jam wybrał się akurat do Wielkiej Brytanii, by zająć się miksowaniem materiału na album „Ten” i właśnie wtedy Eddie Vedder zadzwonił do Wilka, z którym mocno się kumplował. Wokalista chciał, by muzyk dołączył do Pearl Jam zastępując Dave'a Krusena, który miał problemy z narkotykami. W tym celu Eddie wysłał Wilkowi nagrania piosenek:

"

Dosłownie się zesrałem, nigdy nie wyjechałem z kraju. Musiałem załatwić paszport, słuchałem tych piosenek, miałem tylko 23 lata i była to dla mnie wielka szansa. "

Perkusista wybrał się do Europy i spotkał z zespołem, który właśnie zajmował się miksowaniem debiutanckiego materiału pod skrzydłami wytwórni Sony/Epic Records:

"

Krótko mówiąc zjawiłem się tam i nie wypaliło pod względem muzycznym, szczególnie z Jeffem Amentem, który jest niesamowitym basistą i świetnym facetem. To klasyczny przypadek - nie ważne jak dobry jesteś, ważna jest chemia. Chciałem być w kapeli razem z moim kumplem, to była niesamowita okazja. Nie wypaliło i pamiętam, że opuszczałem Europę z podwiniętym ogonem i myśląc: „Ku*wa, to była moja szansa”. "

Brad Wilk spędził wówczas tydzień z Pearl Jam i muzyk nadal nie wie, dlaczego muzycznie grupa nie zgrała się z nim. Historia jednak pokazała, że perkusista niepotrzebnie się martwił swoim niepowodzeniem, bo osiągnął naprawdę wiele chociażby w Rage Against The Machine.

Pearl Jam w Polsce 2018

W ramach europejskiej trasy koncertowej Pearl Jam zagra w Krakowie 3 lipca 2018 w Tauron Arenie. Bilety na to wydarzenie znajdziecie na ebilet.pl od 335 złotych.

Aleksandra Degórska
Tagi: Rock News Pearl Jam Rage Against the Machine Eddie Vedder