Eddie Vedder nadal nie może się pogodzić ze śmiercią Chrisa Cornella

04.11.2020 12:54
Eddie Vedder nadal nie może się pogodzić ze śmiercią Chrisa Cornella Fot. Suzanne Tenner/Showtime/courtesy Everett Collection/East News

Wokalista Pearl Jam był niedawno gościem legendarnego dziennikarza Howarda Sterna. Prawie 3-godzinna rozmowa zawierała wiele elementów humorystycznych, ale też przykry fragment o Chrisie Cornellu, wieloletnim przyjacielu Veddera.

W poniedziałek 2 listopada wokalista Pearl Jam przez trzy godziny rozmawiał z Howardem Sternem, w trakcie których przeszli przez niemalże wszystkie tematy tego świata - od tych przyjemnych i rozweselających, aż po te najtrudniejsze, czyli śmierć bliskich. Stern skupił się w tej ostatniej części na Chrisie Cornellu, zmarłym wokaliście Soundgarden i Audioslave.

Eddie Vedder nie może się pogodzić ze śmiercią Chrisa Cornella

Vedder wyznał Sternowi, że nadal nie potrafi sobie poradzić z zaakceptowaniem tej prawdy:

Nie mogłem tego zaakceptować. Ale nie sądzę, że miałem w ogóle wybór. Byłem przerażony tym, gdzie mógłbym pójść, jeśli faktycznie zacząłbym czuć, to co chciałem czuć albo gdyby okazało się, że moje emocje są mroczniejsze, niż myślałem. Nie widziałem go w ciągu ostatnich 10 lat zbyt często - z 4, może 5 razy i w większości na koncertach, ale... Nadal sobie z tym nie poradziłem.

Przeczytaj także

Dodał też:

Będę mocniejszy, ale byliśmy blisko. Nie tylko przez muzykę. Byliśmy sąsiadami. Widziałem się z nim częściej, niż z moimi kumplami z zespołu, bo nie znałem zbyt wielu osób w Seattle. Chodziliśmy więc razem na wyprawy górskie, jeździliśmy razem na motocyklach, albo ganialiśmy psy w deszczu, popijając tanie browarki. To było super, bo nie musieliśmy być poważni, czy zachowywać się jak gwiazdy z Los Angeles.

Przeczytaj także

Następnie Stern zapytał Veddera, czy ten kiedykolwiek myślał o samobójstwie. Wokalista kategorycznie zaprzeczył i wyjaśnił:

Nie. Nie. To nawet sprawiło, że kategorycznie to wykluczyłem. I to mnie trochę w tym wszystkim wkurza. Powinienem się czuć bardzo źle, bo kochałem gościa... ale samobójstwo to pełen przemocy akt, który rani tyle osób. I mam wrażenie, że jest niesprawiedliwy. 

Przeczytaj także
Kamil Kacperski
Kamil Kacperski Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.