29.05.2019 12:11

Elton John opowiedział, dlaczego trudno mu oglądać "Rocketmana"

7 czerwca 2019 roku do polskich kin wejdzie biograficzny film o Eltonie Johnie "Rocketman". Produkcja okazała się dla artysty ważniejsza, niż się tego spodziewał.

Elton John
foto: Rex Features/East News

Po ogromnym sukcesie filmu biograficznego o Freddiem Mercurym "Bohemian Rhapsody" twórcy zaczęli decydować się na kolejne ekranizacje historii życia barwnych postaci rockowego świata. Tym razem padło na Eltona Johna. Premierę filmu "Rocketman" o karierze muzyka zapowiedziano na 7 czerwca 2019 roku. 

Elton John miał problemy z obejrzeniem "Rocketmana"

Film o Eltonie Johnie z założenia ma opowiadać o początkach muzycznej przygody artysty. Jednak życie prywatne wokalisty miało ogromny wpływ na jego twórczość, czego nie dało się pominąć w biografii. Produkcja poza jasnymi stronami życia rockmena pokazuje także te gorsze, a w filmie poza utalentowanym muzykiem widzimy człowieka, który zmaga się z uzależnieniem, chorobą psychiczną i seksualnością.

Taron Egerton (Rocketman)
Taron Egerton (Rocketman)
Przeczytaj także Czy Taron Egerton powinien grać Eltona Johna, jeśli jest heteroseksualistą? Aktor odpowiedział na krytykę

Nic dziwnego, że Elton John w rozmowie z "The Daily Telegraph" przyznał, że nie czuje się komfortowo oglądając produkcję. Film okazał się być bardzo realistyczny i ważny dla muzyka, który przypomniał sobie o chwilach, o których być może chciałby już nie pamiętać.

"

Takie było moje życie, nie chciałem nic ukrywać. Ale trudno mi było obejrzeć ten film. Cały czas myślałem o tym, że nie chcę do tego wracać. Dzięki Bogu to wszystko już za mną. Sukces to fantastyczna sprawa, ale ma też złe strony. Ja nie potrafiłem sobie z nimi poradzić. "

Zobacz też: Taron Egerton nie chciał, żeby Elton John był na planie "Rocketmana"

Joanna Chojnacka
Tagi: Rock News Elton John