14.06.2018 10:08

Ewakuacja na koncercie Marilyna Mansona w Warszawie. Co było powodem?

Koncert Mansona, który odbył się 13 czerwca 2018 roku na warszawskim Torwarze został niespodziewanie przerwany. Organizatorzy zarządzili ewakuację widowni. Co spowodowało taką decyzję?

Marilyn Manson
foto: FaceToFace/REPORTER

Marilyn Manson zagrał 13 czerwca 2018 roku na Torwarze. Towarzyszyli mu panowie ze Stone Sour. Koncert ekipy Coreya Taylora odbył się bez problemów - zespół wyszedł na scenę punktualnie, pirotechnika zadziałała bez zarzutów, nie zawiodły również światła. Podobnie było na początku koncertu Bladego Imperatora. Do czasu.

Występ Mansona i jego świty w pewnym momencie został przerwany. Na hali wyłączono światła, a z głośników publiczność miała okazję usłyszeć komunikat, w którym organizatorzy poprosili widownie o spokojne opuszczenie obiektu ze względu na zaistniałe zagrożenie. Apel był wygłoszony zarówno po polsku, jak i po angielsku.

Ewakuowano widownie na koncercie Mansona

Większość osób obecnych na Torwarze stwierdziło, że to kolejna sztuczka sceniczna Mansona. Jednak ochroniarze znajdujący się na terenie obiektu stanowczo prosili, aby posłuchać organizatorów i opuścić halę. Setki osób ruszyły w kierunku wyjść ewakuacyjnych. Dopiero po kilku minutach, kiedy większość słuchaczy zdążyła opuścić Torwar, organizatorzy zakomunikowali, że był to jedynie fałszywy alarm i zaprosili koncertowiczów z powrotem do środka.

Mieliśmy okazję porozmawiać z kilkoma ochroniarzami, od których dowiedzieliśmy się, że ewakuacja została spowodowana nadmiernym zadymieniem hali, co uruchomiło czujniki dymu znajdujące się na Torwarze. Trzeba przyznać, że Manson podczas swojego występu nie oszczędzał maszyn odpowiedzialnych za produkcję dymu, a sama wentylacja na hali nie działała w stu procentach, więc, gdy tylko pojawiło się potencjalne zagrożenie, organizatorzy postanowili nie ryzykować i zarządzić ewakuację. 

Na szczęście, po kilkuminutowej przerwie, podczas której uczestnicy koncertu powrócili na swoje miejsca, Manson i jego ekipa wznowili swój występ, który przebiegł już bez najmniejszych zakłóceń.

Kamil Kacperski
Tagi: #Koncerty #Marilyn Manson #Rock News