Ex-klawiszowiec Marilyna Mansona życzy mu śmierci

Robert Skowronski
02.02.2016 09:00
Ex-klawiszowiec Marilyna Mansona życzy mu śmierci Fot. Chris Pizzello / Invision / AP / link / East News

Nic nie jest wieczne. W tym zespołowa przyjaźń i wspólne tworzenie muzyki, które mogą się przemienić w nienawiść i wzajemne obrzucanie błotem.

Stephen Bier występujący w kapeli Mansona jako Madonna Wayne Gacy pojawił się w szeregach zespołu już przy okazji debiutanckiej płyty, „Portrait of an American Family”. Ostatnim krążkiem na jakim możemy usłyszeć klawiszowca był „The Golden Age of Grotesque” z 2003 roku, choć sam Bier odszedł z grupy dopiero cztery lata później.

Powodem była kłótnia z frontmanem o wypłacenie honorariów. Muzyk twierdził, że wokalista trwoni pieniądze na nazistowskie pamiątki oraz wypchanie szkieletu chińskiej dziewczynki i tym podobne rzeczy. Sprawa trafiła do sądu. Manson odgryzł się byłemu koledze pozwem o naruszenie zapisów kontraktu. Współpraca między muzykami dobiegła końca. Nie oznacza to jednak, że wygasły silne emocje.

Na przestrzeni ostatnich tygodni odeszło od nas wielu zasłużonych muzyków - Lemmy Kilmister, David Bowie, Scott Weiland czy Jimmy Bain. Stephen Bier żałuje, że na tej liście nazwisk zabrakło Briana Warnera, szerzej znanego jako Marilyn Manson:

Jestem naprawdę zaskoczony, jak wielu wybitnych artystów i muzyków umarło w ciągu ostatnich 30 dni ... szkoda, że Brian Warner, nie jest jednym z nich.

Pod postem zaroiło się od komentarzy, na które klawiszowiec ochoczo odpowiadał. Tym sposobem możemy zapoznać się z całym szeregiem jego kontrowersyjnych wypowiedzi dotyczących żywotu byłego kolegi:

Najlepsze, co może zrobić, aby zachować swoje dziedzictwo, jest wpakowanie sobie kulki w łeb i udowodnienie tym swojej uczciwości.

5

Nie mogę się doczekać, aż zatańczę electric Boogaloo, teksańskiego two stepa, walca i irlandzkiego jiga na jego grobie.

2

Wydaje się, że stary frazes, że „dobrzy umierają młodo” jest prawdziwy.

3

Pojawiły się jednak bardziej powściągliwe uwagi ze strony klawiszowca. Muzyk w końcu spuścił z tonu pisząc:

Na szczęście lub niestety, w zależności jak na to spojrzeć, Brian i ja jesteśmy najlepszą rzeczą, jaka przytrafiła się każdemu z nas.

4

Po wydaniu w 2015 roku płyty „The Pale Emperor” Marilyn Manson skupia się obecnie na filmowych projektach. Muzyk wystąpi w serialu „Salem”, ma się też pokazać w filmie „Let Me Make You a Martyr” u boku Marka Boone'a Juniora i Niko Nicotery znanych z serialu „Synowie Anarchii”. Krążą też słuchy o tym, że Manson i Jonathan Davis szykują wspólny album.

Robert Skowronski Redaktor antyradia
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.