20.09.2018 14:10

Exodus zagrał „Motorbreath” Metalliki na koncercie w San Francisco

Exodus zaprosił na scenę swojego byłego gitarzystę, Ricka Hunolta, który razem z nimi przerobił utwór Metalliki pochodzący z ich debiutanckiego albumu „Kill 'Em All”.

Exodus
foto: Romana Makówka/ Antyradio.pl

Były gitarzysta Exodusa, Rick Hunolt, dołączył do zespołu na koncercie 18 września 2018 roku w klubie Slim's w San Francisco. Hunolt zagrał z zespołem aż 3 utwory: bardzo skróconą wersję „Motorbreath”, a następnie prawdziwe klasyki Exodusa, czyli „Toxic Waltz” oraz „Cajun Hell”.

Hunolt udzielał się w zespole (z przerwami) od 1983 roku do 2005, kiedy to zastąpił go Lee Altus. Zobaczcie, jak gitarzysta poradził sobie z kawałkiem Metalliki i klasykiem Exodusa:

Exodus - nowy album

W 2018 roku w wywiadzie z Mosh Mag, wokalista zespołu Steve „Zetro” Souza, przyznał, że ani on, ani zespół nie planują emerytury. Według jego słów kolejny album Amerykanów ma się ukazać już w 2019 roku. Dla przypomnienia: obecnie dyskografię Exodusa zamyka wydany w 2014 roku krążek „Blood In, Blood Out”:

Jeśli w Waszym życiu zaś brakuje thrashowych metalowców z Exodusa, to mamy dobre wiadomości - zespół w grudniu 2018 roku odwiedzi nasz kraj w ramach trasy „MTV's Headbangers Ball”. Kapela pojawi się we Wrocławiu w Hali A2, a towarzyszyć im będą zespoły Suicidal Angels, Sodom oraz Death Angel. Koncert odbędzie się 3 grudnia 2018 roku, a bilety kosztują 135 złotych lub 145 złotych w dniu wydarzenia. 

Kamil Kacperski
Tagi: Rock News Metallica Exodus