03.07.2018 11:20

Fani domagają się zwrotu pieniędzy za bilety, bo na festiwalu były za długie kolejki do barów i toalet

Koncerty Liama Gallaghera i QOTSA w Londynie dla wielu fanów upłynęły w wyjątkowo długich kolejkach po piwo i za potrzebą. Obwiniają za to organizatorów i żądają zwrotu pieniędzy.

Fani domagają się zwrotu pieniędzy za bilety, bo na festiwalu były za długie kolejki do barów i toalet
foto: Martin Harris/Capital Pictures/EAST NEWS

W miniony weekend w Finsbury Park w Londynie odbyły się dwa duże koncerty pod szyldem Festival Republic. 29 czerwca 2018 wystąpił Liam Gallagher, supportowany przez Richarda Ashcrofta (ex-The Verve), a dzień później zagrali Queens Of The Stone Age, Iggy Pop, Run The Jewels i Miles Kane. Imprezy cieszyły się dużym powodzeniem wśród londyńczyków, którzy zjawili się na nich tłumnie, pomimo wyjątkowego jak na Anglię upału, sięgającego 29 stopni Celsjusza.

Choć artyści spisali się znakomicie, to koncerty okazały się organizacyjną porażką. Barów i toalet było zbyt mało w stosunku do liczby widzów, przez co spędzali oni wyjątkowo dużo czasu w ogromnych kolejkach. Niektórzy czekali godzinę lub więcej, by zaspokoić pragnienie lub spełnić inną fizjologiczną potrzebę. Wielu narzekało również na ochronę i nagłośnienie.

Festival Republic w Londynie - wyjątkowo długie kolejki

Na organizatorów spłynęła lawina krytyki w mediach społecznościowych, szczególnie, że bilety na koncerty tanie nie były – cena wynosiła 60 funtów. Nic dziwnego, że wielu domaga się zwrotu pieniędzy.

"

Koncert QOTSA w Finsbury Park to dosłownie najgorszy koncert, na jakim byłem. Ochrona była okropna, kolejki do baru i toalet ustawione na całym terenie koncertu, przeładowanym ludźmi. Pieprzony koszmar. Wyszedłem, zanim nawet weszli na scenę. Festival Republic, jesteście absolutnie najgorsi. Oddajcie kasę. "

"

QOTSA w Finsbury Park w ramach Festival Republic był najgorzej zorganizowanym festiwalem, jaki widziałem od lat. Ludzie ponad godzinę stali za drinkami, ogromne zatory w dostępie do toalet i wody. Powinni oddać pieniądze. "

"

Jak mogę dostać zwrot pieniędzy za to okropieństwo w Finsbury Park? Najgorszy event, na jakim byłem, ale to nie wina Liama Gallaghera. Organizacja Waszej firmy była po prostu okropna, a nagłośnienie po prostu nie istniało. Naciągacie ludzi. "

Na razie za zaistniałą sytuację przeprosiła firma Workers Beer Company, odpowiadająca za bary na festiwalu.

"

W Finsbury Park w piątek i sobotę zrobiliśmy bezprecedensowy błąd, ponieważ ponad 40% naszej obsługi się nie pojawiło na miejscu. W konsekwencji ludzie musieli czekać niepotrzebnie długi czas, by zostać obsłużonymi. Przepraszamy za to publiczność. "

Jakie są Wasze najgorsze koncertowe wspomnienia, jeśli chodzi o organizację imprezy (czy raczej jej brak)?

Maciej Koprowicz
Tagi: Rock News Queens of the Stone Age Liam Gallagher