Five Finger Death Punch ma nowego wokalistę

Aleksandra Degórska
02.12.2016 12:07
Five Finger Death Punch ma nowego wokalistę Fot. kadr z wideo

Ivan Moody ze względu na chorobę nie jest w stanie dalej koncertować. Kapela zdecydowała dokończyć trasę koncertową z innym frontmanem. Zobaczcie, jak w tej roli sprawdza się frontman All That Remains.

Już od jakiegoś czasu mówi się o problemie związanym z uzależnieniem alkoholowym wokalisty. W czasie koncertu Five Finger Death Punch 25 listopada 2016 roku w Worcester Ivan Moody nie był w najlepszej formie na scenie i usprawiedliwił się tym, że jego matka umiera, co jednak nie było prawdą. Następnego dnia muzyk wyznał, że miał załamanie nerwowe, które nie miało jakiegokolwiek związku z używkami.

Rzeczywiście Moody nie ma się najlepiej, bo nie jest w stanie dokończyć trasy koncertowej zespołu po USA. Sytuację opisał gitarzysta Zoltan Bathory:

Ivan jest naszym bratem, w pełni i całym sercem wspieramy go w tym, żeby mógł wrócić do formy najszybciej jak to tylko jest możliwe. Omawialiśmy możliwość odwołania pozostałych koncertów, ale reakcja innych kapel, z którymi jesteśmy w trasie były tak ogromnym wsparciem, że zdecydowaliśmy się iść do przodu i dostarczyć fanom wspaniałego wieczoru, którego oczekują.

Oficjalnie nie ujawniono co dokładnie dolega wokaliście. Zespół poprosił o pomoc wokalistę kapeli All That Remains, Phila Labontego, żeby wystąpił z Five Finger Death Punch na najbliższych 8 koncertach zespołu. Pierwszy z nich odbył się 1 grudnia 2016 roku w Filadelfii.

Labonte, który jest bliskim przyjacielem Moody'ego, tak wyraził się o tej sytuacji:

Czuję się zaszczycony tym, że mogę pomóc Five Finger Death Punch zakonczyć trasę i dać szansę Ivanowi, żeby zadbał o swoje zdrowie. To samo zrobiłem wobec Killswitch Engage kilka lat temu. Dostałem telefon i otrzymałem szansę, żeby stanąć przed świetną publicznością.

Posłuchajcie, jak wokalista wypadł razem z Five Finger Death Punch:

Czy zatem kapela w takiej sytuacji zdoła dokończyć pracę nad nowym wydawnictwem? Przypomnijmy, że jak na razie dyskografię zespołu zamyka album „Got Your Six” z 2015.

Five Finger Death Punch właśnie pracuje nad kolejnym krążkiem, a nawet podzielił się pierwszymi nowymi dźwiękami z fanami. Miejmy nadzieję, że Ivan Moody wróci szybko do formy.

Aleksandra Degórska Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.