20.08.2018 13:46

Foo Fighters zmieni nazwę na... The Holy Shits

Czy Dave Grohl oszalał? Raczej nie – po prostu jest facetem o dużym poczuciu humoru i nie przeszkadza mu granie nawet pod najgłupszą nazwą na świecie.

Foo Fighters zmieni nazwę na... The Holy Shits
foto: PAWEL SKRABA/REPORTER/EAST NEWS

Foo Fighters to całkiem fajna nazwa dla rockowej kapeli. Myśliwce foo, czyli niezidentyfikowane obiekty latające widywane przy skrzydłach wojskowych samolotów, najwyraźniej się jednak nieco znudziły Dave’owi Grohlowi. Lider zespołu postanowił zmienić jego nazwę…

Przynajmniej na jeden koncert. Na 26 sierpnia 2018 planowany jest darmowy występ w Hollywood Palladium w Los Angeles. Na plakacie widnieją nazwy zespołów The Holy Shits i Chevy Metal. Szczegóły ogłoszenia ujawniają, że mają one coś wspólnego z Foo Fighters. Czytamy na nim:

"

Niedziela, 26 sierpnia 2018, 15:00-19:00, w Hollywood Palladium. Wstęp wolny, bez względu na wiek.

Wystąpią Chevy Metal i The Holy Shits.

Dodatkowo fotki z tronem Dave’a Grohla i białą limuzyną Foo Fighters, ekskluzywne promocje na merchandise, jedzenie i napoje i więcej świetnej zabawy! "

Foo Fighters zmienia nazwę?

W rzeczywistości pod tymi zabawnymi nazwami kryją się Foo Fighters (The Holy Shits) i cover band pod wodzą perkusisty FF, Taylora Hawkinsa (Chevy Metal). Jako The Holy Shits (Święte Gó*na) Grohl i spółka występowali już kilka razy podczas tego typu „sekretnych” koncertów.

Występ promuje organizowany przez Foo Fighters festiwal, CalJam, który odbędzie się 5 i 6 października 2018 w kalifornijskim San Bernardino. Na imprezie obok gospodarzy wystąpią m.in. Billy Idol, Iggy Pop, Garbage i Greta Van Fleet.

Maciej Koprowicz
Tagi: Rock News Dave Grohl Foo Fighters