08.10.2018 14:47

Fred Durst o mały włos nie został skopany przez rapera. Czym mu podpadł?

Mało brakowało, a Fred Durst zostałby uderzony mocno w plecy na scenie podczas koncertu Limp Bizkit.

Wokalista Limp Bizkit dostał kopa od rapera
foto: kadr z wideo

Limp Bizkit ostatnio nie ma szczęścia - na jednym z koncertów podczas piosenki „Break Stuff” zawalił się dach sceny i spora ilość wody zalała efekty gitarowe Wesa Borlanda. Natomiast podczas koncertu na Self Help Festival gitarzysta wskoczył w mosh pit i przepadł...

Co jeszcze może wydarzyć się na występach Limp Bizkit? Otóż podczas show kapeli na festiwalu Rock Allegiance w Camden w stanie New Jersey Fred Durst został zaatakowany przez rapera z kapeli Insane Clown Posse, która również występowała na imprezie.

Raper próbował kopnąć na scenie wokalistę Limp Bizkit

Shaggy 2 Dope wskoczył na scenę i chciał kopnąć wokalistę z wyskoku. Jednak to mu się nie udało, wylądował na scenie i szybko został zgarnięty przez ochroniarzy.

Fred Durst zna rapera, bowiem w 2012 roku współpracował z Insane Clown Posse przy coverze utworu AMG „Bitch Better Have My Money”. Do końca jednak nie wiadomo, dlaczego doszło do bijatyki na scenie Limp Bizkit.

Limp Bizkit - kiedy nowa płyta?

Fani czekają i czekają na nowe wydawnictwo od Limp Bizkit, ale panowie coś się nie śpieszą z wydaniem płyty. Dyskografię zamyka „Gold Cobra” z 2011 roku. Szósty album studyjny ma nosić tytuł „Stampede Of The Disco Elephants”. Ukazały się już 4 single, ale na razie nic nie świadczy o tym, że pojawi się nowy krążek. Sam Wes Borland wyznał, że już nikt nie chce nowej płyty Limp Bizkit, który stał się tylko nostalgicznym wykonawcą.

Aleksandra Degórska
Tagi: Duperele Limp Bizkit