26.01.2016 14:45

Gary Holt zaprezentował gitarę pomalowaną swoją krwią

Gdy muzyk spotyka na swojej drodze plastyka ich współpraca często jest bardzo owocna. Jak wygląda najnowszy instrument artysty Slayera i Exodus?

Gary Holt zaprezentował gitarę pomalowaną swoją krwią
foto: Antje Naumann, CC-BY-SA-3.0

Muzycy często wydają sprzęt muzyczny sygnowany swoim nazwiskiem, ale ten instrument jest naprawdę wyjątkowy. W czasie targów muzycznych NAMM 2016 w Anaheim w Kalifornii Gary Holt zaprezentował elektryczną gitarę ESP, która została udekorowana jego krwią.

Za nietypowy rysunek odpowiedzialny jest Vincent Castiglia. Dzieło powstało tuż po koncercie Slayera w Long Island w Nowym Jorku i do wykonania rysunku zużyto 18 fiolek krwi.

Artysta twierdzi, że nigdy wcześniej nie powstał taki nietypowy instrument:

"

Jest to ważne dzieło, bowiem dowiedziałem się, że jest to pierwsza funkcjonalna gitara w historii, która została cała pokryta ludzką krwią. Jest to użytkowa rzecz w sztuce pięknej, która upamiętnia pracę życia Gary'ego Holta. "

Zobaczcie, jak prezentuje się dzieło Castiglii:

Jak w ogóle doszło do tej współpracy? Castiglia opowiedział, że na ten pomysł wpadł ich wspólny znajomy:

"

Gdy pracowałem nad popiersiem mojego klienta i przyjaciela Briana Wernera, zasugerował on tę możliwość. Zastanowiłem się nad logistyką, czy byłoby to w ogóle możliwe. Doszedłem do wniosku, że jeśli mogę to wykonywać na płótnach, czemu nie mogę tego narysować na gitarze? "

Wykonanie takiego dzieła wymagało specjalnych przygotowań, ale starania się opłaciły i artysta jest dumny z efektu swojej pracy:

"

Po pewnych próbach i przygotowaniach, wszystko się idealnie udało i ta gitara stała się jednym z moich ulubionych, najbardziej szczegółowych dzieł. "

Holt również jest zadowolony ze współpracy i nie może doczekać się, gdy nareszcie zagra na instrumencie, a okazja na to nadarzy się już niebawem:

"

To było bardzo ekscytujące, że w końcu mogłem ujawnić „krwawą” gitarę pomalowaną 18 fiolkami mojej krwi podczas targów NAMM! Instrument Castiglii jest pierwszym tego rodzaju dziełem. W ten weekend po raz pierwszy osobiście go zobaczyłem i muszę powiedzieć, że byłem zachwycony! Czekam niecierpliwie na to, by wziąć ze sobą w trasę to jedyne w swoim rodzaju mroczne dzieło w lutym 2016! "

Zobaczcie, jak wyglądała prezentacja tego instrumentu:

Fani niestety nie mogą liczyć na to, że do ich rąk wpadnie taki rarytas. Powstał bowiem tylko jeden egzemplarz takiej gitary. Wielbiciele będą mogli za to sprawić sobie repliki tego modelu. 

Nie jest to pierwszy raz, gdy Gary Holt wydał instrument sygnowany swoim nazwiskiem, bowiem jeszcze w 2015 roku światło dzienne ujrzały trzy gitary ESP - ESP (ESP Gary Holt), LTD - GH-600EC oraz LTD - GH-200EC.

Jak Wam się podoba gitara pomalowana krwią gitarzysty Slayera?

Aleksandra Degórska
Tagi: Rock News Gary Holt