18.07.2016 11:39

Gene Simmons upadł na scenie podczas koncertu Kiss

Basista zespołu zaliczył twarde lądowanie podczas występu. Zobaczcie wideo z tego zajścia.

Gene Simmons upadł na scenie podczas koncertu Kiss
foto: kadr z wideo

Jak wiadomo Kiss nie lubi prostoty, jak już muzycy wychodzą na scenę, to cekinów, reflektorów i konfetti jest tak dużo, że człowiek dostaje oczopląsu i nie wie, gdzie ma patrzeć. Artyści są znani z tego, że ich koncerty są niczym teatralne show, które zachwyca tłumy fanów chętnie upodobniających się do swoich idoli.

Gitara w kształcie siekiery, zakrwawiony język, który jest nieziemsko długi, rozbijanie gitar - to stałe elementy każdego występu Kiss.

Do tego trzeba jeszcze dorzucić lateksowe czarno-srebrne wdzianka i buty na koturnie, które bałaby się założyć niejedna kobieta. Tego typu obuwie nie jest zbyt wygodne i łatwo wywinąć orła, o czym zresztą przekonał się sam Gene Simmons.

W czasie koncertu w Brick Breeden Fieldhouse w Bozeman w stanie Montana podczas wykonywania ostatniego numeru „Rock and Roll All Nite” basista przewrócił się na scenie:

Gdyby kózka nie skakała, toby nóżki nie złamała. Ekipa techniczna pomogła muzykowi wstać i całe szczęście basista wyszedł z tego bez poważniejszych obrażeń.

No cóż, wydawać by się mogło, że Simmons powinien mieć opanowaną do perfekcji sztukę poruszania się po scenie w niewygodnym stroju, ale jak się okazuje nie jest to pierwsza tego typu wpadka.

Najbliższy koncert Kiss odbędzie się 19 lipca 2016 roku w Colorado Springs. Miejmy nadzieję, że basista będzie tym razem bardziej uważny.

Jak więc widać, skakanie na scenie bywa momentami niebezpieczne. Spektakularnego orła wywinął również Steve Harris, jak również Jason Newsted i Bono.

Kto powiedział, że koncertowanie to sielanka. Czasami można nabić sobie sporego guza!

Aleksandra Degórska
Tagi: Duperele Kiss Gene Simmons