09.10.2015 20:33

Gitarzysta Iron Maiden zgubił telefon z nagraniami

Adrian Smith wspomina moment, gdy zgubił swój telefon, na którym nagrane były jego pomysły na utwory. Na domiar złego muzyk na filmikach paradował w samej bieliźnie.

Gitarzysta Iron Maiden zgubił telefon z nagraniami
foto: Scott Penner, CC-BY-SA-2.0

Podczas ostatniej trasy koncertowej po USA, gdy zespół wybierał się na samolot gitarzysta zgubił swój telefon.

Wszystko przez pośpiech, który panował w czasie tej trasy:

"

W Ameryce jesteśmy koncertowymi uciekinierami - zeskakujemy ze sceny prosto do aut odjeżdżając w pośpiechu, zatrzymujemy się na stacji albo w zajeździe, przebieramy w ciemnościach w drodze na lotnisko. "

Artysta przyznał, że był trochę zażenowany, gdy jeden z fanów znalazł zgubę i obejrzał jego nagie nagrania:

"

Zgubiłem wtedy mój telefon, który był wypełniony pomysłami. Nie miałem ustawionego hasła na telefonie, więc ten facet znalazł to i obejrzał moje pomysły. Na nagraniach w samych majtkach siedzę w hotelowym pokoju, śpiewam i gram na gitarze. "

Całe szczęście osoba, która odnalazła telefon okazała się oddanym fanem i oddała telefon muzykowi:

"

Powiedział, że kocha moje małe występy. "

Tym sposobem nagrania nie przepadły i zostały wykorzystane w studiu. W wywiadzie muzyk przyznaje, że choć w zespole jest 5 kompozytorów, Iron Maiden nie ma z tym problemu i współpraca artystów jest owocna:

"

Myślę, że nasza współpraca stała się nieco bardziej demokratyczna. Wracając do lat 80. Steve Harris mógł przynieść 4-5 zrobionych piosenek, ale teraz bardziej jest zaangażowany w proces produkcji, aranżacji, tworzenie tekstów oraz melodii. Pyta mnie, jakie mam pomysły i często mam już coś gotowego. Zachęca mnie, żebym zagrał mu coś i od razu proponuje jakieś melodie. Będzie śpiewać aż do przegięcia i ją nagra. Potem przejrzy to, ale powie, że zazwyczaj pierwsza idea jest najlepsza, a on ma naprawdę dużo pomysłów na teksty. Tak pracowaliśmy przez ostatnie 10-15 lat. "

Gitarzyście również dobrze współpracuje się z Dickinsonem:

"

Na ostatnim krążku „The Book of Souls" zrobiłem kilka utworów z Brucem. Pomyślałem, że spróbuję napisać krótsze utwory, jak 2 Minutes to Midnight" czy Can I Play with Madness", tylko dla mnie i Bruce'a. Nie robiliśmy tego odkąd byłem w zespole. No, może zrobiliśmy tak jeszcze z Wickerman". Więc tym razem było inaczej. Przyszedł przed nagraniami i napisał Speed of Light" i Death of Glory". "

Na pytanie, jak Iron Maiden daje radę wprowadzać w swoją twórczość nowe pomysły i jednocześnie spełniać oczekiwania fanów, Adrian odpowiada:

"

Steve ciągle mnie zadziwia. Myślę, że pierwszy raz tak było, kiedy zrobiliśmy utwór „Wasted Years”. Wygłupiałem się z nagraniem i po prostu umieściłem do tego utworu ten riff. Grałem dla Steve’a coś innego i przez przypadek wykonałem też to i zapytał mnie wtedy: „Co to jest?, a ja mu odpowiedziałem: „Pewnie Ci się nie spodoba, bo jest to komercyjne”, ale przypadło mu to do gustu i nalegał, żeby to zrobić. Coś, co wydawałoby się, że nie zrobi, ale to zrobił. Ale lubię wyobrażać sobie, jak robimy też inne rzeczy. Oczywiście, nie możemy zrobić czegoś zbyt drastycznego, ale cokolwiek, co zadziała. "

Najnowsza płyta Iron Maiden zatytułowana „The Book Of Souls” ukazała się 4 września 2015 roku. W maju 2015 roku zespół ogłosił, że trasa koncertowa promująca ostatni krążek możliwa będzie dopiero w 2016 roku, gdy Dickinson całkowicie dojdzie do siebie po leczeniu. 

Nie jest to pierwsza taka wpadka w świecie muzycznym. W kwietniu 2015 roku Kirk Hammett zgubił telefon, na którym nagrał swoje riffy gitarowe.

Aleksandra Degórska
Tagi: Iron Maiden Duperele Adrian Smith