Glenn Danzig zagrał Rumuna w serialu „Portlandia”
Jakub Gańko
09.02.2016 15:14
Glenn Danzig zagrał Rumuna w serialu „Portlandia” Fot. kadr z wideo

Rola, o której mówiło się od sierpnia 2015 roku, wreszcie doszła do skutku. Jak w niej wypadł Mroczny Elvis?

„Portlandia” to amerykański serial komediowy, którego akcja rozgrywa się w Portland i okolicach. W rolach głównych występuje para komików: Carrie Brownstein i Fred Armisen. Serial emitowany jest od 2011 roku. 21 stycznia 2016 rozpoczął się jego szósty sezon. To właśnie jego czwarty odcinek, zatytułowany „Weirdo Beach”, zawiera gościnny występ umięśnionego wokalisty.

Brownstein, która jest również jednym z twórców serialu, wypowiedziała się o występie Danziga w samych superlatywach. Przyznała, że choć gościła już na planie popularniejszych muzyków, nikt jeszcze nie wzbudził takiego entuzjazmu całej ekipy. Doceniła też jego umiejętność żartowania z samego siebie.

Glenn Danzig wcielił się w rolę Rumuna, który uczy granego przez Armisena gota jak zrelaksować się na plaży. Zgodnie z podejrzeniami samego muzyka, jego postać może być tak naprawdę starożytnym wampirem. Wszystko by się zgadzało - filmowy Rumun sam mówi, że pochodzi z Transylwanii. Cóż, wypadałoby być istotą takiego pokroju, aby przekonać dziecko mroku do noszenia letnich koszulek i bokserek...

Zapowiedź epizodu, który będzie miał premierę 11 lutego 2016 roku, obejrzycie poniżej:

Danzig przyznał się, że kwestia, w której przekonuje gota do odzieży marki Billabong była jednym z głównych argumentów, które przekonały go do przyjęcia roli. Poza tym jest jednak po prostu wielkim miłośnikiem twórczości Armisena i Brownstein.

Przesłali mi scenariusz pewnego wieczoru, kiedy właśnie skończyłem trasę. Chcieli ode mnie bardzo szybkiej odpowiedzi, ponieważ już wcześniej próbowali się ze mną skontaktować. Zdążyli już nawet zatrudnić kogoś innego, więc musiałem się od razu do nich zgłosić. Ale scenariusz był prześmieszny, nie mogłem tego nie zrobić.

Choć muzyk pochwalił gotyckie kostiumy twórców „Portlandii” i całą mroczną scenografię, którą przygotowali na potrzeby serialu, wyznał, że sam nie uczęszcza na plażę. Nie oznacza to jednak, że - jak na prawdziwego gota przystało - stroni od poczucia humoru.

Uwielbiam Billa Murraya i Andy'ego Kaufmana. Nie chcę porównywać Freda z Kaufmanem, ale to, co robi, naprawdę do mnie przemawia. Uwielbiam wiele jego postaci, także tych z „Portlandii”. Cenię również stare komedie, komików jak W.C. Fields. Wtedy wszystko przychodziło im z taką łatwością. To zupełnie jak w muzyce, kiedy uczynisz z niej swoją drugą naturę.

Glenn Danzig wyjawił, że gdyby praca aktora była tak prosta jak jego rola w tym serialu, przyjmowałby znacznie więcej ról. W przeszłości wystąpił w „Armii Boga II”, gdzie wcielił się w samego Samaela.

Ostatnim muzycznym wydawnictwem wokalisty jest cover album „Skeletons” z listopada 2015 roku.

Jak Wam się podoba Danzig w takiej roli?

Jakub Gańko Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.