02.02.2015 09:59

Gorillaz naprawdę powraca!

Jeden z współtwórców zespołu od jakiegoś czasu sugerował, że tak może się stać. W końcu dobrą wiadomość potwierdził drugi zainteresowany artysta.

Gorillaz naprawdę powraca!
foto: instagram.com/hewll

Damon Albarn w październiku 2014 roku ogłosił, że jest „w trakcie reaktywacji Gorillaz”. Nie wiadomo jednak było, czy znów będzie eksperymentować z innymi muzykami, czy też dogadał się z twórcą wirtualnych postaci, Jamie Hewlettem. W końcu, kilka dni temu, rysownik zdradził, że on też wraca na pokład! Na Instagramie zamieścił pierwszy szkic basisty Murdocha.

murdoc_2

Następnego dnia pojawiła się także gitarzystka Noodle.

noodle

Fani zaczęli pytać. Artysta nie trzymał fanów długo w niepewności i w komentarzach pod pracą nie pozostawił wątpliwości:

"

Tak, Gorillaz wraca. "

Nowy album ma ukazać się w 2016 roku. Albarn nie zdradził, w jakim muzycznym kierunku podąży tym razem, ale podejrzewać można zwrotu ku dźwiękom z pierwszych dwóch płyt. Potwierdzać się to zdają same postacie – wyglądają na młodsze niż w czasach trzeciego krążka „Plastic Beach” (2010).

To wtedy muzyk zdecydował na ograniczenie roli Hewletta i postawił na występy na żywo. Doprowadziło to do spięć z rysownikiem. Po kilku latach panowie na szczęście wyzbyli się animozji i znów nad czymś razem pracują.

Oprócz starych dźwięków oczekiwanie na 2016 rok umilić Wam może także sam grafik, który już wkrótce wyda album z okazji 25-lecia pracy twórczej. Z pewnością znajdzie się nim sporo wizerunków wokalisty 2D, gitarzystki Noodle, basisty Murdoka Niccalsa i perkusisty Russela Hobbsa.

Urszula Drabińska
Tagi: Rock News Gorillaz