13.06.2016 14:49

Gorillaz nie wyda płyty w 2016 roku

Niestety będziemy musieli trochę poczekać na nowości od wirtualnego zespołu. Kiedy należy spodziewać się krążka?

Gorillaz nie wyda płyty w 2016 roku
foto: kadr z wideo

Pod koniec 2014 roku Damon Albarn ogłosił, że chce reaktywować Gorillaz i wejść do studia, by nagrać następcę płyty „The Fall”. W październiku 2015 roku zaczęto spekulować na temat nowego albumu, gdy za pośrednictwem Instagrama rysownika Jamiego Hewletta udostępnił nowe prace. Kilka dni później artysta potwierdził, iż Gorillaz zamierza nagrać nowy album, który miał pojawić się jeszcze w 2016 roku.

Co więcej, na podstawie jednego ze zdjęć na Instagramie plastyka zaczęto zastanawiać się, czy na nowej płycie nie pojawi się czasem David Bowie. Damon Albarn oraz Jamie Hewlett wiele nie zdradzają jeśli chodzi o nowy krążek. Jednak jedna kwestia została teraz wyjaśniona - jednak będziemy musieli trochę zaczekać na album.

Za pośrednictwem konta na Instagramie GorillazNorthAmerica świat obiegła informacja o tym, że zespół nie wyrobi się w 2016 roku z wydaniem materiału - tak przynajmniej twierdzi rysownik:

"

Mamy wiadomości od Jamiego, który jest na zdjęciu wraz z naszą przyjaciółką Lindą. Jamie mówi, że nowy materiał Gorillaz jest wyjątkowy, naprawdę wyjątkowy. Nie ma pośpiechu, płyta będzie w 2017 roku. Kurde, mamy czas - idźcie do sklepu, wybierzcie się na wakacje, to nie wydarzy się w tym roku. "

Osoby prowadzące dane konto na Instagramie zapewniają, że Jamie śledzi ten profil i każdy fan może napisać swoje pytania pod tym zdjęciem. Czy odpowie? Tego nie wiadomo.

Co zatem wiemy na pewno odnośnie nowego krążka Gorillaz nie licząc informacji dotyczącej roku wydania nagrania? Otóż Damon Albarn oraz Jamie Hewlett współpracują nad krążkiem wraz z pionierem muzyki elektronicznej - Jeanem Michelem Jarrem:

W nagrania zaangażowany jest również raper Vic Mensa oraz wokalista Liam Bailey, zaś za produkcję będzie odpowiedzialny Twilite Tone:

Fani muszą uzbroić się w cierpliwość, bo jak widać, artyści nie śpieszą się z nagrywaniem nowego materiału. Damon Albarn dotychczas miał sporo na głowie, bo był on zajęty oprawą muzyczną musicalu „Wonder.land” oraz zdążył wystąpić w parku rozrywki Banksy’ego, zwanym Dismaland.

Czekacie na nowy krążek Gorillaz?

Aleksandra Degórska
Tagi: Rock News Gorillaz