Grabaż ostro komentuje wypowiedź Kazika: "Od 30 lat twierdzi, że ukradziono mu pieniądze"

25.11.2020 15:47
Grabaż z Pidżama Porno Fot. Karol Makurat/REPORTER/East News

Grabaż krytykuje Kazika, który według niego jest w błędzie i powinien "dostosować swoją wiedzę do współczesności".

Przyznanie pieniędzy artystom i instytucjom w ramach Funduszu Wsparcia Kultury wywołało sporą dyskusję. Wiele osób oburzyło się, że gwiazdy disco polo i pop otrzymają spore sumy. W związku z tym, Ministerstwo Kultury wstrzymało wypłacanie pieniędzy do momentu zweryfikowania sprawy. Kazik z Kultu wyznał, że nie zgłosił się do Funduszu, bo uważa, że pieniądze te są kradzione i zachęcił fanów do kupowania płyt. Sprawę teraz skomentował Grabaż, który uważa, że lider Kultu jest w błędzie.

Polecamy

Grabaż komentuje wypowiedź Kazika: "Od 30 lat twierdzi, że ukradziono mu pieniądze"

W wywiadzie dla wp.pl, Krzysztof "Grabaż" Grabowski wyznał, że zgłosił się do Ministerstwa Kultury, by skorzystać z Funduszu Wsparcia Kultury. Muzyk prowadzi firmę od 22 lat, która obsługuje zespoły Pidżama Porno i Strachy na Lachy:

Płaciłem, płacę i będę płacił podatki wszystkim rządom – od prawa do lewa. Akurat tak się składa, że kiedy ja i moi koledzy znaleźliśmy się w sytuacji podbramkowej, przyszło nam skorzystać z pomocy, którą koordynuje ten nieszczęsny rząd. To są pieniądze z Europejskich Funduszy Wsparcia.

Redakcja wp.pl zapytała Grabaża o wypowiedź Kazika, który skrytykował Fundusz. Muzyk uważa, że lider Kultu jest w błędzie:

Kazik od 30 lat twierdzi, że pieniądze, które płaci w podatkach, to pieniądze, które mu ukradziono. Trzeba przejść do następnej klasy i dostosować swoją wiedzę do współczesności.

Polecamy

Grabaż uważa, że rząd działa chaotycznie i znowu mamy niepotrzebny skandal. Artyści, którzy mają problemy finansowe od marca, czekają na wsparcie z Funduszu, tymczasem sprawa przeciąga się w czasie. Muzyk jest zdania, że pieniądze powinny zostać przyznane bardziej sprawiedliwie, a nie tylko na podstawie prawidłowo złożonego formularzu:

Przecież większość osób z naszego środowiska, funkcjonuje na zasadzie umów o dzieło i oni w ogóle nie mogli się ubiegać o tę pomoc. To oznacza, że MKiDN nie zna swojej branży.

Przy okazji wywiadu, Grabaż poinformował, że napisał 10 nowych piosenek dla grupy Strachy na Lachy oraz 2 dla Pidżamy Porno. Mimo wszystko, ten rok dla zespołów był bardzo trudny, bo zagrały tylko kilka koncertów, a jak wiadomo, jest to jeden z głównych źródeł dochodu muzyków.

Aleksandra Degórska
Aleksandra Degórska Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.