10.06.2019 10:38

Grabaż przerwał koncert Strachów na Lachy w Świebodzicach: "To jeb*e kryminałem!"

Lider Strachów na Lachy, Krzysztof Grabowski przerwał koncert kapeli w Świebodzicach. Wszystko przez niestosowne zachowanie ochrony. 

Grabaż
foto: Adam STASKIEWICZ/East News

Crowd surfing to nieodłączny element koncertów rockowych podobnie jak pogo czy mosh. Polega na przekazywaniu sobie przez tłum osób nad głowami z rąk do rąk. Bardzo ważną rolę w tym dość niebezpiecznym procesie pełni ochrona, która ma za zadanie złapać surferów przy barierkach i bezpiecznie odstawić uczestników zabawy na ziemię. Niestety jak się okazuje, nie na każdym koncercie ochroniarze są odpowiednie przygotowani do imprezy, którą obsługują.

Strachy na Lachy: Zespół przerwał koncert w Świebodzicach

8 i 9 czerwca 2019 roku odbyły się Dni Świebodzic. W pierwszym dniu imprezy na scenie pojawił się Grabaż z zespołem Strachy na Lachy. Kiedy grupa wykonywała jeden ze swoich największych hitów "Piłę Tango", wokalista musiał przerwać koncert ze względu na bezpieczeństwo publiczności. Okazało się, że ochrona nie wywiązuje się ze swoich obowiązków, a surferzy zamiast lądować bezpiecznie po drugiej stronie barierek, spadają z hukiem na ziemię. Krzysztof Grabowski podjął decyzję o zejściu ze sceny podkreślając, że brak reakcji ze strony ochroniarzy może przecież skończyć się kalectwem, a nawet śmiercią obecnych na Dniach Świebodzic. 

Gojira
Gojira
Przeczytaj także Na koncercie Gojiry pirotechnika wymknęła się spod kontroli. Zespół musiał przerwać występ

Muzyk opisał całą sytuację na swoim Facebooku, przestrzegając innych artystów oraz uczestników imprez o podobnych incydentach, które zdarzają się na koncertach nierzadko. Artysta nie krył swojego oburzenia.

"

(...) zaczęła się 4 zwrotka Piły tango... śpiewam i patrzę, tłum wynosi ludzi, a ci... lądują na glebie, jeden po drugim... ochrona... nie ma ochrony... stoi jakiś ignorant w kamizelce ochrony... jest nieruchomy... tuż za bramkami... pani siedząca na wózku inwalidzkim, jeden z widzów spada prosto na nią... ku*wa jego mać... Leci dziewczyna, zalicza masakryczną glebę. Przerywam koncert, schodzimy ze sceny, jest po zawodach. Ludzie, którzy mieli dbać o bezpieczeństwo publiki byli kompletnie nie przygotowani do tej pracy. 100% amatorka. Po koncercie próbowali mi tłumaczyć, że było ich za mało. Ku*wa mać! To jeb*e kryminałem! "

Grabaż opowiedział, że chciał porozmawiać na ten temat z organizatorami, jednak nikt nie poczuwał się do odpowiedzialności, aby wyjaśnić sytuację. 

"

Przepisy ustawy o imprezach masowych precyzyjnie określają liczbę ochrony koniecznej do zapewnienia bezpieczeństwa bawiącej się publiczności. Wystawienie do pracy osób, którzy nie mają pojęcia co mają robić w sytuacjach zagrażających zdrowiu i życiu w konsekwencji powinno skutkować natychmiastowym cofnięciem uprawnień do zabezpieczania tego typu imprez. "

Wokalista udostępnił w komentarzu pod postem film, na którym wyraźnie widać, jak bardzo niebezpieczny dla zdrowia uczestników imprezy był brak reakcji ze strony ochroniarzy.

Przedstawiciele firmy ochroniarskiej Pantera zapewnili nas, ze konsekwencje wobec pracowników firmy, którzy nie zareagowali na zaistniałą sytuację, zostały wyciągnięte. Zaznaczyli również, że na imprezie nie było za mało ochrony, a do sytuacji widocznej na filmie nie powinno dojść, jednak, jak także widać na nagraniu, jeden z pracowników próbował łapać lecących na fali ludzi.

"

Warto też zaznaczyć że przez cały koncert było spokojnie i nikt się nie nosił. Działo się to podczas ostatniej już piosenki i ostatnich zwrotek. Z tego też powodu nie wzmocniono ochrony pod sceną. Uczestnicy imprezy również zachowywali się nieodpowiedzialnie. Osoby były noszone, a raczej wrzucane praktycznie sprzed samych barierek. Manager zespołu również mógł rozmówić się z dowódcą i uprzedzić, że takie sytuacje mogą się wydarzyć, wtedy na pewno organizacja zabezpieczenia sceny wyglądałaby nieco inaczej. "

Firma zapewnia, że to pierwsza taka wpadka na koncertach, które obsługuje. Pojawiła się także obietnica na temat przykładania większej uwagi do szkolenia pracowników ze strony Pantera Security.

"

Dodam na koniec że mamy za sobą ponad 1000 imprez masowych i na żadnej z nich nie doszło do takich uchybień. Reasumując na pracownika sprzed sceny jak i na dowódcy zabezpieczenia zostały wyciągnięte konsekwencje, a my sami będziemy przeprowadzali więcej szkoleń w zakresie ochrony sceny. Ponieważ takowych brakuje na rynku. "

Zobacz też: Wypadek na koncercie z okazji 25-lecia Illusion 

Joanna Chojnacka
Tagi: Rock News